Reklama

Irak po pół roku doczekał się rządu. Niepełnego

Iraccy parlamentarzyści udzielili wotum zaufania nowemu rządowi na czele którego stanął Mustafa al-Kadhimi, były szef irackiego wywiadu i były dziennikarz. Negocjacje na temat powołania nowego rządu trwały w Iraku pół roku.
Irak po pół roku doczekał się rządu. Niepełnego

Foto: AFP

arb

Al-Kadhimi stanie jednak na czele niepełnego rządu, ponieważ niektórzy kandydaci na ministrów zostali odrzuceni.

Były premier, Adel Abdul Mahdi, podał się do dymisji w ubiegłym roku po antyrządowych protestach, w których wzięły udział dziesiątki tysięcy osób. Protestujący domagali się pracy, odejścia skorumpowanych polityków, a także zmniejszenia wpływów obcych rządów w Iraku.

Od momentu rezygnacji Mahdi stał na czele rządu tymczasowego, zarządzającego krajem do czasu powołania nowego gabinetu.

Dwóch poprzednich kandydatów na premiera zostało odrzuconych przez iracki parlament.

Teraz parlament zgodził się na kandydaturę Al-Kadhimiego, ale odrzucił jego kandydatów na ministrów sprawiedliwości, rolnictwa i handlu. Partie udzielające poparcia rządowi nie porozumiały się też w sprawie obsady resortów ds. ropy i spraw zagranicznych - głosowanie w sprawie ministrów tych resortów zostało przełożone.

Reklama
Reklama

"Bezpieczeństwo, stabilność i rozkwit Iraku to nasza droga" - napisał Kadhimi na Twitterze, po udzieleniu mu przez parlament wotum zaufania.

Nowy premier zapowiedział uczynienie priorytetem walki z pandemią koronawirusa (w Iraku zakażenie wykryto u ponad 2 tysięcy osób, a ponad 100 zmarło).

Kandydatura Al-Kadhimiego ma być do przyjęcia zarówno przez USA, jak i Iran - oba te kraje walczą o wpływy w Iraku.

Polityka
Cena baryłki ropy przekracza symboliczną granicę. Jest komentarz Donalda Trumpa
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Polityka
Strach przed Rosją zbliża Polskę i Szwecję. Król Karol XVI Gustaw przyjeżdża do Warszawy
Polityka
Ukraiński ekspert wojskowy: Zełenski nie groził i nie szantażował Orbána
Polityka
Zaognia się spór Ukrainy z Węgrami. Kijów oskarża Budapeszt o wzięcie zakładników i kradzież
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama