Reklama

Tusk wystartuje w wyborach prezydenckich. Pod jednym warunkiem

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk jest skłonny wystartować w wyborach prezydenckich, ale pod warunkiem. Ten warunek to fotel premiera dla lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza - informuje Wirtualna Polska, powołując się na dwa źródła z otoczenia Tuska. Sam Tusk zdementował te informacje: - Jestem bardzo zadowolony z dobrych wyników moich przyjaciół - powiedział przewodniczący RE, cytowany przez Onet.

Aktualizacja: 24.10.2018 08:42 Publikacja: 24.10.2018 07:07

Tusk wystartuje w wyborach prezydenckich. Pod jednym warunkiem

Foto: AFP

amk

Taki warunek, według bliskich współpracownikach Tuska, padł już podczas ostatnich urodzin Lecha Wałęsy.

Czytaj także: "Schetyna premierem, Tusk prezydentem? To sympatyczne"

Donald Tusk byłby gotów wystartować w wyborach prezydenckich w przypadku wygranej koalicji anty-PiS w wyborach parlamentarnych w 2019 roku i objęciu fotela premiera przez lidera Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Ta decyzja ma wynikać po pierwsze z wieloletniej rywalizacji Tuska z Grzegorzem Schetyną, ale też z sympatii szefa RE do lidera ludowców - pisze Wirtualna Polska.

Według polityków PO informacja o warunkach startu Tuska w wyborach prezydenckich to gra "na osłabienie Koalicji Obywatelskiej i skłócenie Tuska ze Schetyną", ale również próba uderzenia przez PiS w przewodniczącego PSL.

Reklama
Reklama

Sam Donald Tusk informacje podawane dziś przez media nazwał fake newsami i poprosił, by go z nimi nie wiązać. Przyznał natomiast, że uważa Władysława Kosiniaka-Kamysza za "bardzo zdolnego i zdeterminowanego polityka". - Nie mam żadnych planów związanych z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem - zapewnił Tusk cytowany przez Onet.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Polityka
Jarosław Kaczyński odcina się od Grzegorza Brauna. „Przekroczył granice nieprzekraczalne”
Polityka
„Żywność z Ameryki Płd. nie odpowiada standardom”. Kaczyński reaguje na umowę UE–Mercosur
Polityka
Tusk ws. PIP zaryzykował wojnę klasową, Kaczyński chce restartu w PiS
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama