Biuro senatora poinformowało, że McCain zmarł wczoraj o 16:28. Do ostatniej chwili była przy nim żona Cindy i najbliżsi członkowie rodziny.
"Aż do śmierci, przez 60 lat służył Stanom Zjednoczonym" - przekazano w komunikacie.
W 2017 roku John McCain poddał się zabiegowi usunięci skrzepu krwi znad lewego oka. Przeprowadzona analiza wykazała, że do skrzepu doprowadziły zmiany nowotworowe. U senatora zdiagnozowano glejaka wielopostaciowego.
Członkowie rodziny poinformowali, że McCain przekroczył oczekiwany czas walki z chorobą, ale rozwijający się nowotwór i wiek samego polityka doprowadził do podjęcia decyzji o przerwaniu leczenia.
Czytaj także: Przypominamy wywiad Jędrzeja Bieleckiego z Johnem McCainem: Obama nie potrafi przewodzić
John McCain był jeńcem podczas wojny w Wietnamie. Przetrzymywano go przez sześć lat.
John McCain dwukrotnie starał się o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. W 2000 roku przegrał prawybory z Georgem W. Bushem.
Osiem lat później został wyłoniony przez Partię Republikańską, jednak przegrał z Barackiem Obamą.
Politycy wspominają McCaina
"Nasze serca i modlitwy są z wami!" - napisał po ogłoszeniu informacji o śmierci McCaina prezydent Donald Trump.
"Życie Johna McCaina było dowodem na to, że pewne prawdy są ponadczasowe" - skomentował Barack Obama.
"John McCain wierzył, że na każdym obywatelu ciąży odpowiedzialność za zrobienie czegoś na rzecz konstytucyjnych wolności" - napisał były prezydent Bill Clinton. Podkreślił zasługi senatora podczas służby w wojsku oraz 35 lat pracy w Kongresie. "Każdego dnia żył według własnych zasad" - przekazał Bill Clinton.