fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

"To sygnał dla Macierewicza: Z listą na 5 proc. nie istniejesz"

Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Uważam, że w Polsce powinniśmy zastanowić się nad całą ordynacją, nie tylko do PE - mówił w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki pytany o planowane przez PiS zmiany w ordynacji do PE.

- Ordynacja do PE jest bardzo skomplikowana. Ja znam niewielu polityków, którzy potrafią wyjaśnić o co tam chodzi - mówił Jaki pytany o to, dlaczego PiS, na rok przed wyborami do PE, chce zmienić ordynację wyborczą regulującą wybory do Parlamentu Europejskiego w Polsce.

Jaki przekonywał, że ordynacja wyborcza musi być transparentna. Dodał, że obecna ordynacja taka nie jest. - Dzisiaj ordynacja jest taka, że głosują osoby w okręgu X, a mandat w wyniku skomplikowanego systemu wyborczego może iść do kolejnego okręgu - tłumaczył.

- System trzeba uprościć - podsumował.

Z kolei Sławomir Neumann, szef klubu PO mówił, że jego zdaniem zmiany ordynacji do PE to "test przed wyborami parlamentarnymi". - To kolejna manipulacja ordynacją wyborcza która ma pomóc utrzymać PiS przy władzy. Dzisiaj lista, która w skali kraju przekroczy 5 proc. zdobywa mandaty. Teraz próg zostanie podniesiony w okręgach do 15-20 proc. To prawie JOW-y. Małe ugrupowania nie mają szans w tej ordynacji - przekonywał.

Zdaniem Neumanna nowa ordynacja jest też sygnałem wysłanym do polityków PiS - np. do Antoniego Macierewicza - który mógłby chcieć stworzyć własną listę przed wyborami do PE. Według szefa klubu PO to sygnał dla polityka PiS: "Jak chcesz tworzyć listę na 5-6 proc. to nie będziesz istniał".

Natomiast posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz mówiła, że mandatów będzie więcej w tych okręgach, w których PiS ma większe poparcie. - To przygotowanie miejsca eksodusu dla polityków PiS-u - dodała sugerując, że politycy PiS chcą "uciekać" do PE.

Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15 oceniła z kolei, ze ordynacja jest "ewidentnie wymierzona w Kukiz'15". - To jest wymierzone bardzo mocno w nasz ruch. Chcecie uderzyć w Kukiz'15, ale sami dostaniecie rykoszetem - ostrzegła przekonując, że takie podniesienie progu wyborczego tylnymi drzwiami da zwycięstwo koalicji PO i Nowoczesnej.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA