4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 23.12.2020 14:04 Publikacja: 24.12.2020 07:00
Foto: Pixabay
Jak wiele innych rzeczy, które robi się w pierwszej klasie liceum, ta także wynikała ze snobizmu. To czas, kiedy ceni się głównie to – filmy, książki, ludzi – czego się nie rozumie. Wszystko inne ma zbyt wyraźny posmak dzieciństwa, bezpieczeństwa, od którego jak najszybciej stara się uciec w wydumaną dorosłość. Czytałem więc „Arcyparadoks śmierci" Dariusza Karłowicza, pierwszą „dorosłą" książkę, jaką kupiłem w swoim życiu, rozumiejąc co trzecie, czwarte, a może nawet piąte zdanie. Książka o podtytule „Męczeństwo jako kategoria filozoficzna; pytanie o dowodową wartość męczeństwa" momentami stawała się prawdziwą męką. Ofiarą złożoną na ołtarzu poczucia wyższości, wywołanego obcowaniem z czymś ponad siły umysłu, karmionego jeszcze do niedawna Harrym Potterem. Było na nią zwyczajnie za wcześnie. I właśnie dlatego to był najwłaściwszy moment. Bo o męczeństwie trzeba zacząć myśleć szybko, jak najwcześniej, nawet jeżeli nic się z niego jeszcze nie pojmuje. Jeśli ma tylko niewyraźny posmak obietnicy i ten drugi, aż zbyt konkretny – ceny, jaką trzeba za jej spełnienie zapłacić. Nie jesteśmy przecież Bogiem, nigdy do końca nie znamy natury tej transakcji, jej prawdziwego sensu. A przecież nawet On, Przedwieczny, kiedy myślał o niej swoim kilkuletnim umysłem, zalewał się krwawym potem.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Sny o pociągach” są filmem uniwersalnym, w którym można ponadto dostrzec paralele ze współczesnością.
„Code Vein II” to mroczny horror dla miłośników „soulslike’ów”.
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, do...
Ta biografia wzbudza podziw dla gigantki polskiego wzornictwa i wzmaga niechęć do PRL.
Zawsze zachęcam, by sięgnąć po „Psychoterapię egzystencjalną”. Daje niezwykle głęboki i cenny wgląd w mechanizmy...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas