Reklama

Robert Mazurek: Festiwalowa pieśń

Rzadko piszę o winach z supermarketów, kajam się. Zwykle nie robię tam zakupów, ale z kronikarskiego obowiązku trzeba odnotować Festiwal Win w Auchan, który trwa do poniedziałku. Niektórych z opisywanych przeze mnie win pewnie nie znajdziecie, ale warto spytać obsługę – obiecywali, że dostarczą.
Robert Mazurek: Festiwalowa pieśń

Foto: materiały prasowe

Po co tam iść? Jest co najmniej kilkanaście dobrych win z całej Europy, Ameryki Południowej i Afryki, od Maroka po RPA. Moja osoba uznała, że skoro Auchan, to poszukajmy tam ich rodzimych, francuskich win. I zacznijmy od hitu z Alzacji, bo za 45 zł (jak wszystkie ceny, bez grosza) dostajemy świetnego rieslinga. Armand Alsace Grand Cru Riesling Ollwiller 2018 to wino świeże, ładnie mineralne, a wyczuwalny cukier resztkowy uwydatnia smak owoców. Brać i pytać o więcej. Inny Alzatczyk, Arthur Metz Riesling 2018 (32 zł), jest miły, sympatyczny, ma wszystko jak trzeba. Jeśli mało nam win białych, to kłania się Sainte Croix Ventoux Blanc 2019 z bezpretensjonalnym kupażem za 24 zł. Oczywiście wszyscy kochamy Pouilly-Fuissé, kuzyna – niezbyt dalekiego zresztą, bo co to jest te 200 km – chablis. I to chardonnay z Domaine Sangouard-Guy 2019 też byśmy pokochali, ale za 90 zł chyba oczekujemy czegoś więcej.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama