4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W hotelu, sklepie, restauracji, pubie. W Londynie wszędzie słychać język polski. Dziś to trzeci najczęściej używany język w Zjednoczonym Królestwie.
Autostrada pomiędzy Bristolem i Londynem. Krótka przerwa w pobliskiej sieciowej kawiarni. Zamawiam kawę, ale kasjerka natychmiast proponuje mi przejście na język polski. Z jednej strony rozczarowanie, bo okazuje się, że pomimo wysiłku nie potrafię ukryć swojego polskiego akcentu. Z drugiej strony to bardzo wygodne, bo wszystko można zamówić, tak jakby się było w polskim sklepie.
Po chwili okazuje się, że po polsku mówi nie tylko pani przyjmująca zamówienie, ale również i ta, która przygotowuje kawę, i jeszcze jedna. Słowem, cała obsługa kawiarni to młode dwudziestoparoletnie dziewczyny z Polski. Obserwuję, jak rozmawiają z miejscowymi klientami. Mam wrażenie, że ich angielski jest perfekcyjny. Uspokajają mnie, że skoro Polaków jest tak dużo, to sprawne ucho natychmiast wyłowi nasz akcent, a przecież – jak przekonują – nie ma sensu rozmawiać po angielsku z Polakiem. Skądinąd słuszna uwaga.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.