fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kataryna: Tajemnice łaski prezydenckiej Andrzeja Dudy

AFP
Andrzej Duda: „Jaki wyrok nie zostałby wydany, zawsze ktoś by powiedział, że to był wyrok polityczny. A więc ta sprawa była nieprawdopodobnie niszcząca i niekorzystna dla wymiaru sprawiedliwości. Jeżeli mamy budować dobry obraz wymiaru sprawiedliwości w Polsce, a chciałbym, żeby tak było, to postanowiłem w swoisty sposób uwolnić wymiar sprawiedliwości od tej sprawy, w której zawsze ktoś by powiedział, że sądy działały na polityczne zlecenie".

Nagłośniona ostatnio prezydencka łaska wobec przemocowca skazanego za molestowanie własnego dziecka zachęciła mnie do odświeżenia sobie uzasadnienia najgłośniejszego w tej kadencji ułaskawienia – Mariusza Kamińskiego. Wtedy było ono tylko zgrzytem w dobrze zapowiadającej się prezydenturze, dopiero z perspektywy jej pięciolecia brzmi kuriozalnie w ustach prezydenta, który niestety przyczynił się do niszczenia wizerunku wymiaru sprawiedliwości. Tłumaczenie ułaskawienia osoby, której sprawy wymiar sprawiedliwości nawet nie zdążył zamknąć, chęcią zduszenia w zarodku krytyki polityczności niewydanego jeszcze wyroku zasługuje na miejsce w księdze politycznych kuriozów. Stosując tę logikę, należałoby odpuścić ściganie wszystkich przestępstw, które w jakikolwiek sposób polityki dotyczą lub popełnili je politycy. Bo „zawsze ktoś by powiedział, że to był wyrok polityczny", a to byłoby niszczące dla wizerunku wymiaru sprawiedliwości.




N...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA