Reklama

Michał Szułdrzyński: Sąd kontra cancel culture

Gdyby nie J.K. Rowling, autorka sagi o Harrym Potterze, ale też filantropka i obrończyni praw kobiet, pewnie niewiele osób dowiedziałoby się o istnieniu Mai Forstrater. Ale z drugiej strony to dzięki zaangażowaniu w obronę Forstrater Rowling stała się najgłośniejszą chyba ofiarą cancel culture, czyli odmawiania komuś prawa do uczestnictwa w debacie publicznej z powodu niewłaściwych poglądów.
J.K. Rowling

J.K. Rowling

Foto: Wikimedia Commons, Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

Dwa lata temu Forstrater, działaczka londyńskiego think tanku Center for Global Development (CGD), zabrała głos na Twitterze w sprawie przygotowywanego przez rząd Wielkiej Brytanii Gender Recognition Act, ustawy, która pozwalałaby samodzielnie określać swą płeć. Napisała, że płeć jest niezmienna i nie należy jej mylić z tożsamością płciową. Uznano ten wpis za transfobiczny, a z Forstrater, w efekcie krytyki, jaka na nią spadła, CGD nie przedłużyło kontraktu. Poszła więc do sądu, gdzie przegrała, bo sędzia uznał, że jej poglądy są absolutystyczne i niewarte szacunku w demokratycznym społeczeństwie.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

RP.PL i The New York Times

Kup roczną subskrypcję RP.PL i ciesz się dostępem do The New York Times!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama