4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 11.02.2021 13:12 Publikacja: 12.02.2021 18:00
Trinidad del Conde de Hervias 2018 110 zł Torre del Conde de Hervias 2013 160 zł Conde de Hervias 2010 240 zł
Foto: Rafa-wino.pl
Tam, czyli gdzie? Na północy Hiszpanii, jakieś sto kilometrów na południe od Bilbao. W Torremontalbo, niemal opuszczonej wiosce nad Ebro, wszystko jest stare, nie tylko gotycka wieża obronna, ale przede wszystkim winne krzewy na wzgórzach. Pierwsze zasadzili ponad 150 lat temu don Nicanor Manso de Zúniga, hrabia Hervías, i jego brat don Victor Cruz. Krzewy przetrwały jakimś cudem atak żarłocznej mszycy filoksery, która zniszczyła europejskie winiarstwo. Jeszcze dwa trudne słowa i pijemy. Pierwsze to tempranillo, podstawowa tutejsza odmiana, która musi być w każdym – i to drugie z zapowiadanych słów – kupażu, czyli winie z różnych szczepów. Tempranillo, dodajmy, uprawiali jeszcze w średniowieczu cystersi, zakon najbardziej zasłużony dla europejskiego winiarstwa, a w Rioja często trafia do jednej beczki z garnachą i graciano, choć może występować solo.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas