Reklama

Salvini i Le Pen trzymają kciuki za sukces brexitu

– Brexit będzie sukcesem! – zapowiada szef rządu w Londynie. Jeśli okaże się, że ma rację, Unia Europejska stanie przed wielkim wyzwaniem. W wielu stolicach Europy pojawi się pytanie: po co podporządkowywać się Brukseli, skoro można się rozwijać bez narzuconych przez nią reguł?
Fragment murala Banksy’ego w Dover na południowym wschodzie Anglii, styczeń 2019 r.

Fragment murala Banksy’ego w Dover na południowym wschodzie Anglii, styczeń 2019 r.

Foto: Glyn KIRK/AFP

Nawet apel Marka Francois, wpływowego lidera eurosceptycznej frakcji torysów w Izbie Gmin, nic tu nie pomógł. Gdy w nocy z 31 stycznia na 1 lutego Wielka Brytania opuści Unii Europejską, Big Ben będzie milczał. Miasto, które jest w rękach przychylnego integracji burmistrza Sadiqa Khana, uznało, że uruchamianie tylko na tę okazję przechodzącego właśnie remont 160-letniego mechanizmu byłoby zbyt kosztowne: 45 tys. funtów za każde uderzenie. Zwolennicy brexitu będą więc musieli zadowolić się niewielką manifestacją przed budynkiem parlamentu.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama