Reklama

Pożytki z ptasiarstwa

Jeśli zdarzają nam się problemy z utrzymaniem uwagi, aby przeczytać od początku do końca dłuższy tekst lub artykuł, pomóc może nam obserwacja zwierząt. Tak można streścić przesłanie „Ornitologii terapeutycznej". Dwóch naukowców, psychiatra i ornitolog, pokazuje, dlaczego warto poświęcać czas i energię na ptasiarstwo, jak nazywane jest amatorskie przypatrywanie się dziko żyjącym ptakom. Nawiązują w ten sposób do projektu „Birdability", który polegał na tym, że mapa USA pokryła się punktami, w których osoby z niepełnosprawnościami obserwowały ptaki, aby wzmocnić swoje zdrowie psychiczne.

Publikacja: 19.02.2021 18:00

Pożytki z ptasiarstwa

Foto: materiały prasowe

Czytelnik poznaje mechanizmy, jak podglądanie kaczki krzyżówki lub łabędzia może poprawić koncentrację i pamięć wzrokowo-przestrzenną. Są tu poparte badaniami naukowymi dane, które pokazują, choć wydaje się to intuicyjne, że wsłuchiwanie się w głosy ptaków uwalnia od szumów informacyjnych i nieistotnych bodźców.

Główny atut książki to wydobycie informacji, które do tej pory pojawiały się głównie w specjalistycznych, zoologicznych albo psychiatrycznych pismach. Okazuje się, że czarny łabędź – o którym słyszymy, gdy mowa jest o przełomowych zdarzeniach – w przyrodzie nie jest wcale zjawiskiem rzadkim. Pojawiają się przykłady, jak obserwacja ptaków okazała się pomocna jako element terapii autyzmu czy depresji. Do „Ornitologii terapeutycznej" warto podejść ostrożnie, aby nie mieć wrażenia, że ptasiarstwo magicznie uwolni nas od przytłoczenia cyfrowym światem. Z pewnością może jednak w tym pomóc. W książce pojawia się jeszcze jeden argument dający do myślenia: związane z ptakami wyobrażenie o wolności pozwala na psychiczne zrelatywizowanie ograniczeń, jakie mamy w czasie pandemii. Można z tym polemizować, można też potraktować jako zachętę, aby wybrać się do lasu.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama