fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Anna Wojda: Suwak się zaciął

AdobeStock
Polscy kierowcy z jazdą na tzw. suwak jakoś sobie dotychczas radzili. Większość wiedziała, jak ona działa. Przed kilkoma dniami stała się obowiązkowa i nagle się okazało, że ilu Polaków, tyle opinii.

Bo kto ma w końcu pierwszeństwo? Ministerstwo Infrastruktury twierdzi, że kierowca na zanikającym pasie. Prawnicy zaś, że na pasie głównym. Z kolei policja, że owszem, kierowca na zanikającym pasie, ale muszą być spełnione określone warunki. Przede wszystkim pas musi się kończyć i musi być korek. Gdy jazda jest płynna, nie ma mowy o pierwszeństwie włączającego się na pas główny.

Kto ma rację? Patrząc na to, co się dzieje na polskich drogach, odpowiem: kierowca w większym samochodzie. A na serio – nikt nic nie wie. Przeczuwam, że teraz dopiero się zacznie. Do kolizji i stłuczek zwykle przyjeżdża policja. To ona będzie musiała rozstrzygać wątpliwości i godzić zwaśnione strony, choć pewnie znajdą się i tacy, którzy, przekonani o swej racji, zechcą iść do sądu. A kolizji i stłuczek będzie przybywać. Bo skoro wszyscy uważają, że to właśnie oni mają pierwszeństwo, kto ich powstrzyma przed korzystaniem z tego prawa? W taki oto sposób przepis, który miał rozładować korki na drogach, może je tylko zwiększyć. Nie będzie to zresztą pierwszy przykład wprowadzania rozwiązań, które zakłócają zdrowy rozsądek.

Tym, którzy nie pamiętają, przypomnę: najpierw stawiano fotoradary, potem je pozasłaniano, by ostatecznie wróciły na swoje miejsce. Przeprowadzano nawet audyt, by sprawdzić, czy stoją tam, gdzie trzeba. Tak samo było z odcinkową kontrolą prędkości. Wszyscy wiedzieli, że jest, ale nikt nie wiedział, gdzie się zaczyna i kończy. Kolejny przykład sprzed kilku lat to zmiana zasad jazdy po rondzie. Wjeżdżać na nie i zjeżdżać z kierunkowskazem czy bez? Skoro przepisy nie definiują pojęcia ronda, to należy je traktować jak zwykłe skrzyżowanie. A to oznacza sygnalizację podczas zjeżdżania, gdy wiąże się to ze zmianą kierunku ruchu – to wszystko musiał wyjaśnić sąd.

Dla przygotowujących przepisy drogowe mam więc radę, która może pomóc przy ustalaniu pierwszeństwa przy jeździe na suwak. Zawrócić, pomyśleć, poprawić i w prawo. Jak się rzeczy przeprowadza w tej kolejności, to w przepisach jest porządek.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA