Reklama

Narodowy Fundusz Mieszkaniowy. Szykuje się walka o ziemię

Państwowe spółki stworzą wspólny bank ziemi. Następnie państwowy operator będzie tak zarządzał gruntami i tak budował na nich, aby powstały tanie bloki z czynszem o połowę niższym niż rynkowy.

Publikacja: 19.12.2016 10:10

Grażyna Błaszczak, redaktor "Rzeczpospolitej"

Grażyna Błaszczak, redaktor "Rzeczpospolitej"

Foto: rp.pl

To w skrócie myśl przewodnia projektu ustawy o Narodowym Funduszu Mieszkaniowym i przekazywaniu nieruchomości Skarbu Państwa na cele mieszkaniowe, który trafił w ubiegłym tygodniu do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych.

Założenie, że państwo będzie budowało tanie mieszkania na działkach swoich spółek, znamy już kilkanaście miesięcy. Szefowie tych firma wcale nie są tym zachwyceni. Dla nich grunty to jeden z największych składników majątku.

A teraz się okazuje, że po przeglądzie stanu posiadania tereny zostaną przekazane pod bloki. I to nie za pieniądze, ale raczej za udziały w spółkach inwestujących w mieszkania na wynajem.

– Tyko czy na lokalach mających niższy czynsz od rynkowego będzie można zarobić? Czy będziemy musieli oddać najlepsze tereny za nic? – pytają.

Reklama
Reklama

Resort budownictwa tłumaczy, że grunty będą zarówno wykorzystywane pod bloki, jak i sprzedawane, a uzyskane pieniądze mają być przeznaczane na wsparcie mieszkalnictwa. Szykuje się zatem walka o ziemię.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama