Reklama

Tajemnica telefonu

Francuscy badacze wzięli na warsztat kwestię – dlaczego, podnosząc do ucha słuchawkę, ludzie mówią „halo" lub podobnie.
Tajemnica telefonu

Foto: Fotorzepa/ Sławomir Mielnik

Trudno się przed tym powstrzymać – „halo" wyrywa się z ust samo, w dobie telefonii mobilnej słychać je zewsząd. Jakie jest jego pochodzenie?

Teorii jest kilka. Jedna wiedzie do wynalazcy telefonu, który miał mawiać „allo", korzystając z tego urządzenia. Inna hipoteza to samo przypisuje Thomasowi Edisonowi, wynalazcy fonografu i telegrafu, z tym że ten z kolei miał mawiać „hello".

Niestety, sprawa się komplikuje, gdy wziąć pod uwagę świadectwa z epoki, z których wynika, że wynalazca telefonu Graham Bell, podnosząc słuchawkę, używał starego marynarskiego pozdrowienia „ahoy".

Tivadar Puskas, węgierski wynalazca centrali telefonicznej, mawiał w swoim rodzimym języku „hallom", czyli „słucham" – z jego nieco zdeformowanego „hallom" mogło powstać „halo".

Jeszcze inna teoria sugeruje, że używanie wyrażenia „halo" znacznie wyprzedziło wynalazek telefonu – w XI wieku średniowieczni pasterze w Normandii nawoływali swoje stada gromkim „halloo!".

Reklama
Reklama

Poza tym istnieją kraje, w których „halo" wcale nie cieszy się wielką popularnością, na przykład Włosi preferują „pronto", Japończycy „moshi moshi".

Nowe technologie
Fundusz Future Tech Poland wesprze polskie innowacje
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Nowe technologie
Podcast „Rzecz w tym”: Czy jesteśmy skazani na bipolarny świat technologiczny?
Nowe technologie
Chińska rewolucja w sztucznej inteligencji. Czy Ameryka traci przewagę?
Nowe technologie
Niewykrywalny bombowiec strategiczny Sił Powietrznych USA odbył pierwszy lot
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama