fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nauczyciele

Nauczycielka dyskryminowana za zdjęcie krzyża - wyrok Sądu Apelacyjny we Wrocławiu

Fotorzepa, Robert Wójcik
Nauczycielka, która zdjęła krzyż w pokoju nauczycielskim była dyskryminowana ze względu na swoje poglądy – orzekł Sąd Apelacyjny we Wrocławiu.

O sprawie, która miała swój początek w 2013 roku napisał portal tvn24.pl. Wówczas nauczycielka matematyki Zespołu Szkół Sportowych nr 1 w Krapkowicach, Grażyna Juszczyk zdjęła krzyż ze ściany pokoju nauczycielskiego w państwowej szkole, w której uczyła i uczy do dziś.

Po kilku tygodniach brak krzyża zauważyła dyrekcja szkoły. Wówczas zwołano zebranie. - Wkroczyła pani dyrektor i rozpoczęła swoje przemówienie. Zaczęła mówić, że wiemy już, kto ośmielił się zdjąć krzyż, że chrześcijanie już nie mają odwagi bronić swoich symboli - mówiła w 2014 roku kobieta.

Po zebraniu do dyrekcji zaczęły spływać donosy na Juszczyk. Na korytarzach miało rozpocząć się szeptanie i obgadywanie. Kobieta twierdziła, że czuła się upokorzona. To, co zrobiła, miało skutkować przedstawianiem jej jako osoby niemoralnej. Dlatego sprawę skierowała do sądu pracy. I oskarżyła dyrektorkę o dyskryminację ze względu na bezwyznaniowość. Powołała się też na artykuł kodeksu pracy, dotyczący molestowania psychicznego.

We wrześniu 2016 roku Sąd Okręgowy w Opolu uznał, że nauczycielka była dyskryminowana ze względu na swoje poglądy, i zasądził 5 tys. złotych odszkodowania i przeprosiny w lokalnych mediach.

We wtorek Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił apelację prokuratora i Zespołu Szkół Sportowych nr 1 w Krapkowicach. Jak relacjonuje tvn24.pl, sędzia Monika Kiwiorska-Pająk stwierdziła, że działania strony pozwanej nie doprowadziły do załagodzenie sporu. Wręcz przeciwnie, doprowadziły do jego eskalacji.

Sędzia przypomniała, że dyrekcja szkoły często powoływała się na prawo do "takiego, a nie innego zachowania". Argumentować miała to tym, że takie było zdanie większości. - Jednak przepisy kodeksu pracy służą ochronie mniejszości, tej, która postępuje odmiennie. Nawet jeśli większość zachowuje się w sposób zgodny z prawem - podkreślała.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA