fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

PILNE. Nie żyje Krzysztof Penderecki

Fotorzepa/Roman Bosiacki
W niedzielę nad ranem w Krakowie po długiej i ciężkiej chorobie. zmarł wybitny polski kompozytor Krzysztof Penderecki. Miał 86 lat.

Informację podało Radio Kraków, powołując się na rodzinę zmarłego.

Poinformowało o tym także na Twitterze Ministerstwo Kultury:

Tweet zamieścił także prezydent Andrzej Duda:

Penderecki jest uznawany za przedstawiciela polskiej szkoły kompozytorskiej w latach sześćdziesiątych. Był profesorem i rektorem Akademii Muzycznej w Krakowie oraz członkiem Polskiej Akademii Umiejętności. W 2012 roku dziennik The Guardian nazwał go „najprawdopodobniej największym żyjącym polskim kompozytorem".

Czytaj także: Penderecki i przyjaciele czyli sukces zbudowany na współpracy

Penderecki skomponował cztery opery, osiem symfonii i szereg innych utworów orkiestrowych, koncertów instrumentalnych, oprawę chóralną głównie tekstów religijnych, a także utwory kameralne i instrumentalne. Wśród jego najbardziej rozpoznawalnych utworów są "Ofiarom Hiroszimy - Tren", "Pasja według św Łukasza", "Polskie requiem" oraz "III Symfonia".

Penderecki urodził się 23 listopada 1933 r. w Dębicy. Początkowo uczył się grać na fortepianie, następnie na skrzypcach. Pobierał też lekcje kompozycji u Franciszka Skołyszewskiego. Penderecki zaczął pisać swoje pierwsze kompozycje w wieku ośmiu lat.

Studia kontynuował w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej. W 1959 roku za kompozycje: "Strofy", "Emanacje" oraz "Psalmy Dawida" zdobył trzy pierwsze nagrody w konkursie Związku Kompozytorów Polskich.

Międzynarodowy rozgłos przyniosły mu utwory o bardzo oryginalnej kolorystyce dźwiękowej, często wykorzystujące niekonwencjonalne techniki artykulacji.

U progu lat 70. XX w. kompozytor porzucił technikę sonorystyczną, coraz częściej komponował tonalnie, orkiestrując w stylu niemieckiej muzyki symfonicznej z końca XIX stuleci.

Od 1973 Penderecki zajmował się także dyrygenturą.

Fragmenty dzieł Krzysztofa Pendereckiego wykorzystał Andrzej Wajda w filmie "Katyń", opracowanie ścieżki dźwiękowej przygotował Stanisław Radwan, a wcześniej Stanley Kubrick w filmie "Lśnienie".

Źródło: rp.pl/Radio Kraków
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA