fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Rynek pierwotny: terminy oddawania osiedli

Fotorzepa/ Marek Obremski
Na rynku pojawiają się inwestycje z datą ukończenia przewidzianą na początek 2019 roku.

W ofercie deweloperów dominują mieszkania, które mają być gotowe w przyszłym roku – mówi Bartosz Jankowski, dyrektor działu rynku pierwotnego w firmie Home Broker. – Najbardziej odległe terminy oddania lokali z naszej oferty przypadają na IV kwartał 2018 roku – wskazuje. – Na rynku pojawiają się też pojedyncze inwestycje z datą ukończenia przewidzianą na początek 2019 roku.

Także Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, podaje, że osiedla, które mają być oddane w I kwartale 2019 roku, można policzyć na palcach jednej ręki. – Dwie–trzy takie inwestycje można znaleźć w Krakowie. W Warszawie i Wrocławiu raczej ich nie ma – zauważa. – W stolicy deweloperzy najprawdopodobniej przesunęli terminy z początku 2019 roku na IV kwartał 2018 – z myślą o „MdM".

Do oferty trafiają mieszkania, których budowa nie ruszyła. – Takich osiedli jest niewiele. W Warszawie i Krakowie, gdzie jest w sumie 800 inwestycji, takich przypadków mamy zaledwie sześć – wskazuje Jędrzyński. – We Wrocławiu nie ma ich wcale. Zdaniem eksperta RynkuPierwotnego.pl warto kupować dziury w ziemi. Na początku budowy wybór lokali jest największy. – Można więc wybrać najlepsze mieszkanie, czyli najlepiej rozplanowane, z najlepszym widokiem – tłumaczy. – Kupując lokal w przedsprzedaży, można liczyć na rabaty i korzystne harmonogramy płatności. Trzeba jednak pamiętać, że kupowanie mieszkania, które nie jest gotowe, to zawsze kupowanie kota w worku. Ustawa deweloperska, która chroni klientów, nie daje stuprocentowego zabezpieczenia.

Jarosław Mikołaj Skoczeń, ekspert Emmerson Realty, zwraca uwagę, że mieszkania w najbardziej atrakcyjnych inwestycjach sprzedają się, zanim zostaną oddane. – Zainteresowanie nowymi lokalami wciąż rośnie – mówi Skoczeń. – Przedsprzedaż trwa krótko, więc czasem warto się pospieszyć. Potem deweloperzy kuszą niższymi nawet o połowę cenami miejsc postojowych i komórek lokatorskich, darmowymi pakietami wykończeniowymi, systemami Smart Home. To także są opłacalne wybory.

Zdaniem Bartosza Jankowskiego dzisiejszy rynek nie wymaga specjalnych zachęt dla klientów. Mateusz Juroszek, wiceprezes spółki Atal, zauważa, że mieszkania na wczesnych etapach są kupowane głównie w Warszawie i Krakowie. – Na rynku łódzkim, wrocławskim i katowickim sprzedaż rośnie wraz ze zbliżaniem budowy do końca – mówi wiceszef Atalu. – We Wrocławiu rynek deweloperski jest bardziej rozdrobniony, a klienci mają dość duży wybór.

W Gdańsku Atal oferuje mieszkania w inwestycji Nowa Grobla Apartamenty. Lokale będą gotowe w IV kwartale 2018 r. Ceny mieszkań to 7,2 tys. zł za mkw. Na mieszkania w warszawskim osiedlu Atal Marina Apartamenty (6,1–6,5 tys. zł za mkw.) trzeba poczekać dwa lata. Atal utrzymuje jednakowe ceny przez cały czas sprzedaży.

Polnord, jak mówi Wioletta Kleniewska, dyrektor sprzedaży i marketingu, część osiedli wprowadza do sprzedaży na końcowym etapie przygotowania do budowy. – Dotyczy to szczególnie popularnych inwestycji – tłumaczy. – Klienci dopytują na przykład o mieszkania w warszawskim Wilanowie czy na Woli – podkreśla.

I dodaje, że mieszkania z odległymi terminami odbioru są chętnie wybierane. – Rzadko się zdarza, by ktoś zwlekał z decyzją do zakończenia budowy – zapewnia Kleniewska. – Zakup na początku inwestycji oznacza wiele korzyści. Ceny mieszkań są zwykle niższe o kilka procent. Z łatwością można też dokonać lokatorskich zmian w projekcie. Można zmienić rozmieszczenie ścian działowych, rozkład punktów świetlnych czy gniazdek elektrycznych – wyjaśnia. W II kwartale 2018 r. mają być gotowe mieszkania w warszawskiej inwestycji Polnordu Brzozowy Zakątek (budynek A3). W ofercie są lokale o powierzchni 32–95 mkw. Ceny: od 6,5 tys. zł za mkw.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA