Mieszkaniowe

Warszawa buduje się wysoko

Walter
Stołeczny rynek deweloperski skupia aż 40 proc. nowych mieszkań położonych na dziesiątej kondygnacji i wyżej.

O trendach na rynku mieszkaniowym mówi Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl:

Nasz portal regularnie analizuje trendy dotyczące wysokości budynków deweloperskich. Taką analizę warto przeprowadzić również w odniesieniu do informacji z 2017 roku, które niedawno opublikował Główny Urząd Statystyczny. Po sprawdzeniu danych GUS okazuje się, że deweloperzy mieszkaniowi w przewidywalny sposób zareagowali na wzrost cen gruntów pod zabudowę oraz ich malejącą dostępność.

Najpierw warto się odnieść do równie ciekawych informacji z naszego portalu, który sprawdził rozkład dostępnych lokali pod względem ich położenia (parter, 1 piętro, 2 piętro itd.). Sporządzony przez nas wykres przedstawia położenie lokali deweloperskich na poszczególnych kondygnacjach. Uwzględnienie danych ze stolicy jest zasadne, bo dzięki temu możemy zaobserwować ciekawe zależności. W Warszawie deweloperzy budują wyższe budynki.

parter - 15,6 proc. - w całej Polsce oraz 11,9 proc. w Warszawie
1 piętro - 21 proc. w całej Polsce i 19,2 proc. w Warszawie
2 piętro - 19,5 proc. w całej Polsce oraz 17,8 proc. w Warszawie
3 piętro - 15,9 proc. w całej Polsce i 15,6 proc. w Warszawie
4 piętro - 10,3 proc. w całej Polsce oraz 11,2 proc. w Warszawie
5 piętro - 6,8 proc. w całej Polsce i 9,0 proc. w Warszawie
6 piętro - 4,2 proc. w całej Polsce oraz 6,0 proc. w Warszawie
7 piętro - 2,6 proc. w całej Polsce i 3,6 proc. w Warszawie
piętro - 1,4 proc. w całej Polsce oraz 1,8 proc. w Warszawie
9 piętro lub wyższe - 2,7 proc. w całej Polsce i 3,9 proc. w Warszawie

Większy od średniej udział warszawskich lokali budowanych na dużych wysokościach wynika z cen gruntów. Drogie działki w naturalny sposób wymuszają wznoszenie wyższych budynków. To zjawisko skutkujące pomieszczeniem większej powierzchni użytkowej na zakupionym gruncie, można również obserwować w przypadku budynków biurowych, handlowych oraz hotelowych. Na terenie Warszawy stało się ono widoczne najszybciej.

W tym kontekście warto dodać, że stołeczny rynek deweloperski skupia aż 40 proc. nowych lokali mieszkalnych położonych na 10. kondygnacji albo jeszcze wyżej.

Na podstawie danych GUS możemy z kolei sprawdzić, jak przez ostatnie lata zmieniła się strategia deweloperów dotycząca wysokości budynków. Po odpowiednim przekształceniu danych, zmiany z lat 2005 - 2017 są bardzo dobrze widoczne. Wystarczy tylko wspomnieć, że w 2005 r. aż 53 proc. nowych mieszkań oddawanych do użytku poza budownictwem indywidualnym znajdowało się w budynku posiadającym trzy lub cztery kondygnacje. Porównywalny wynik dla 2017 r. wynosił już tylko 31 proc. Sugestywny jest również wzrost udziału nowych mieszkań w budynkach posiadających pięć - siedem kondygnacji (2005 r. - 26 proc., 2017 r. - 38 proc.) oraz minimum osiem kondygnacji (2005 r. - 15 proc., 2017 r. - 21 proc.).

Zmiany potwierdzające budowę nowych mieszkań na coraz większej wysokości widać także w latach 2015 - 2017. W tym okresie, ubyło oddawanych do użytku lokali w budynkach liczących trzy lub cztery kondygnacje (spadek z 36 do 31 proc.). Wzrósł natomiast analogiczny wynik dotyczący budynków liczących pięć - siedem kondygnacji (z 36 do 38 proc.) oraz minimum osiem kondygnacji (wzrost z 17 do 21 proc.).

Wspomniane zmiany na pewno można wiązać z rosnącymi cenami działek w dużych miastach. Deweloperzy próbują kompensować ten czynnik cenowy poprzez przenoszenie niektórych inwestycji do podmiejskich gmin. Trzeba jednak pamiętać, że większość potencjalnych klientów firm deweloperskich szuka lokalu w dużym mieście, a nie poza jego granicami. Właśnie dlatego wzrost cen działek nadal będzie wypychał nowe mieszkania w górę.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL