fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Obawy przed kwarantanną w bloku

Obecnie najem na doby jest dopuszczalny tylko w przypadku kwarantanny i wyjazdów służbowych
shutterstock
Wspólnoty mieszkaniowe nie chcą, by w ich budynkach wynajmować mieszkania na kwarantannę. Skutecznie zakazać tego jednak nie mogą.

Na portalach internetowych zaroiło się od ogłoszeń najmu krótkoterminowego lokali na okres kwarantanny. Budzi to sprzeciw innych mieszkańców.

Na wyjazdy i kwarantannę

Wspólnoty mieszkaniowe wysyłają do wynajmujących pisma w tej sprawie. Niektóre ograniczają dostęp do swoich budynków.

Rząd wprowadził od 1 do 11 kwietnia zakaz prowadzenia usług hotelarskich, w tym najmu krótkoterminowego. Ale przewidział dwa wyjątki od tej restrykcji. Wolno wynajmować mieszkania tylko na kwarantannę oraz osobom, które przyjeżdżają służbowo.

– Stali mieszkańcy nie chcą, by w ich blokach wynajmować mieszkania pod kwarantannę. Obawiają się, co nie dziwi. Jaką bowiem mają gwarancję, że najemcy będą przestrzegać zasad kwarantanny albo nie zachorują – mówi Marlena Kosiura, ekspert portalu Inwestycjew Kurortach.pl. – Podobnie z wyjazdami służbowymi. Jak sprawdzić, czy dana osoba rzeczywiście jest w podróży służbowej, czy nie jest to przypadkiem fikcja, bo komuś znudziło się siedzenie w domu i postanowił wynająć mieszkanie w Zakopanem – wskazuje.

– Do apartamentowców, w których jest ochrona, wpuszczani są tylko stali mieszkańcy. Tam, gdzie jej nie ma, wspólnoty starają się nagłaśniać sprawę najmu pod kwarantannę w lokalnych mediach. Wysyłają również pisma do właścicieli tych lokali, by ich nie wynajmowali – dodaje Marlena Kosiura.

Innego zdania jest Grzegorz Żurawski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Wynajmu Krótkoterminowego.

– Wedle informacji, jakie posiadamy, niewiele firm oferuje swoje obiekty pod kwarantannę. Brakuje bowiem jasnych wytycznych, jak powinna wyglądać kwarantanna, jak traktować odpady, kto dostarcza zakupy etc. Z tego biorą się obawy – tłumaczy. – Bardziej skłonne są wynająć mieszkania rodzinom osób, które są kierowane na kwarantannę domową, a nie miały z nimi styczności – podkreśla Grzegorz Żurawski.

Narzędzi prawnych jest niewiele

Czy wspólnota mieszkaniowa może zakazać najmu krótkoterminowego pod kwarantannę? Prawnicy nie mają wątpliwości: jest to trudne, wręcz niemożliwe.

– Trudno innym właścicielom wprowadzić zakaz najmu krótkoterminowego. To rola rządzących. Mogą wprowadzać ograniczenia lub ustalać zasady dla tego rodzaju najmu – uważa Maciej Górski, adwokat specjalizujący się w prawie nieruchomości.

– Wspólnota może przyjąć regulamin określający zasady korzystania, ale tylko z części wspólnych budynku, a więc klatek schodowych, korytarzy czy podwórka. Nie ma prawa ingerować w zasady użytkowania mieszkań – dodaje Maciej Górski.

Już wcześniej wspólnoty mieszkaniowe podejmowały próby zakazu najmu krótkoterminowego, ale przegrywały w sądach.

Jedna z krakowskich wspólnot przyjęła uchwałę zabraniającą najmu krótkoterminowego. Uchwałę oprotestowali właściciele jednego z mieszkań. Ich zdaniem tego rodzaju zakazy są niedopuszczalne. Pozostali członkowie wspólnoty nie mogą im bowiem narzucać, co mogą robić ze swoim mieszkaniem. Wystąpili więc do Sądu Rejonowego w Krakowie o uchylenie uchwały.

Wspólnota broniła się przed sądem, że świadczenie w mieszkaniach najmu krótkoterminowego wymaga zmiany przeznaczenia lokalu (jego części). A ponadto tego rodzaju usługi zwiększają koszty oraz uciążliwości wynikające z takiego sposobu korzystania z lokalu.

Sąd rejonowy przyznał rację właścicielowi mieszkania. Podobnie postąpił sąd okręgowy, do którego odwołała się wspólnota.

Powołał się on na art. 22 ust. 3 pkt 4 ustawy o własności lokali. Wynika z niego, że wspólnota mieszkaniowa ma prawo sprzeciwić się zmianie przeznaczenia części wspólnych nieruchomości. W tym przypadku jednak tak nie jest. Najem nie ingeruje bowiem w elementy wspólne budynku.

Sąd okręgowy uznał także, że uchwała wspólnoty mieszkaniowej zakazująca najmu krótkoterminowego bezpodstawnie ingeruje w prawo własności lokali, odbierając właścicielom prawo ich wynajmowania.

Sąd okręgowy zacytował wyrok Sądu Najwyższego z 3 kwietnia 2009 roku. Wynika z niego, że właściciele lokali nie mogą podejmować żadnych uchwał, które ingerowałyby w prawa odrębnej własności lokali.

Nielegalne usługi?

Najem krótkoterminowy w budynkach wielorodzinnych, gdzie żyją stali mieszkańcy, często jest nielegalny.

– Mieszkania służą do stałego pobytu ludzi. To nie są pokoje w hotelu czy pensjonacie. Dlatego właściciel lokalu, zanim się zdecyduje się na najem krótkoterminowy, powinien zmienić sposób korzystania z niego, a to wymaga załatwienia formalności budowlanych i zgody wspólnoty mieszkaniowej. Jeżeli tego nie zrobi, a tak jest najczęściej, popełnia samowolę budowlaną – twierdzi Rafał Dębowski, adwokat.

– Wspólnota mieszkaniowa może zawiadomić więc powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, a ten ma prawo przeprowadzić kontrolę i nakazać dopełnienie formalności albo przywrócenie pierwotnej funkcji mieszkaniu. Z powodu koronawirusa nie ma jednak co liczyć na nadzór – uważa Rafał Dębowski.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA