fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Metale szlachetne

Pandemia koronawirusa pogrążyła rosyjski tytan

AdobeStock
Wbrew prognozom i wyhamowaniu gospodarki światowej rok 2020 okazał się dobry dla rosyjskiej metalurgii. Z jednym wyjątkiem.

Według Rosstatu (rosyjski urząd statystyczny) produkcja metalurgiczna w Rosji okresie styczeń-wrzesień 2020 r. zmniejszyła się tylko o 2,4 proc. W całym roku spadła o ok. 2 proc. Dla porównania w kryzysowym 2009 roku spadek w metalurgii wyniósł 13,5 proc.

Jednocześnie rosyjscy metalurdzy, w przeciwieństwie do swoich amerykańskich i europejskich kolegów, nie zatrzymywali swoich zakładów produkcyjnych i nie dokonali masowych zwolnień, podkreśla w swojej analizie agencja RIA Rating (należy do holdingu RIA Nowosti). 

W przypadku niektórych rodzajów metali odnotowano nawet dodatnią dynamikę produkcji. W szczególności wzrosła produkcja aluminium, miedzi, cynku, kobaltu i metali z grupy platynowców.

Metalurgia żelaza zmniejszyła produkcję, ale bardzo nieznacznie - tylko o 0,1 proc. Popyt rosyjskiego rynku na stal walcowaną spadł o około 5 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, ale eksport wzrósł. Dzięki dostawom własnych surowców rosyjskie zintegrowane pionowo przedsiębiorstwa metalurgiczne okazały się bardziej konkurencyjne na rynku światowym w okresie spadających cen wyrobów hutniczych i rosnących cen rudy żelaza.

Jednak w niektórych sektorach metalurgicznych sytuacja podczas pandemii wyglądała znacznie gorzej niż w całej branży. Najsilniej koronawirus uderzył w rosyjski przemysł tytanowy - podkreślają analitycy RIA Rating.

Produkcja surowego tytanu spadła o prawie 30 procent w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2020 r. To najgorszy wynik w rosyjskiej metalurgii. Głównym powodem recesji jest zmniejszenie popytu na wyroby tytanowe ze strony producentów samolotów. A to bezpośrednia konsekwencja pandemii, w wyniku której nastąpił bezprecedensowy spadek przewozów lotniczych na świecie.

W ciągu trzech kwartałów 2020 r. europejski koncern Airbus zmniejszył sprzedaż samolotów o jedną trzecią do 341, a amerykańskiego Boeinga trzykrotnie - do 98. W efekcie rosyjski koncern VSMPO-Avisma, będący największym dostawcą wyrobów tytanowych dla światowego przemysłu lotniczego, musiał znacznie zmniejszyć plany produkcyjne o 30 proc. do 26,5 tys. ton.

Stracili też rosyjscy producenci rur walcowanych. Produkcja rur stalowych w ciągu 9 miesięcy 2020 roku spadła w porównaniu do stycznia-września ubiegłego roku o 13,5 proc. do 8101,2 tys. ton, co było najniższą wartością od czterech lat.

Jednak w przeciwieństwie do przemysłu tytanowego, spadek produkcji rur nie był bezpośrednio związany z kryzysem pandemicznym. Dramatycznie spadł popyt krajowy - o 20,5 proc. Jedną z przyczyn był gwałtowny spadek wydobycia ropy w ramach nowej umowy OPEC + Przełożyło się to na mniejsze inwestycje w wydobycie ropy naftowej, wydobycie gazu oraz w cały sektor wydobywczym, a także na transport rurociągowy.

Na przełomie 2020/2021 na rynku zewnętrznym występuje niedobór wyrobów stalowych ze względu na wcześniej zamknięte fabryki. Dlatego ceny rosną na prawie wszystkich rynkach regionalnych - w Europie, w USA, w Chinach. Na rynku rosyjskim również nie oczekuje się znaczącego spadku popytu, biorąc pod uwagę relatywnie dobre statystyki w budownictwie oraz poprawę wskaźników w przemyśle.

Na odrobienie strat nie może natomiast liczyć VSMPO-Avisma. Sektor lotniczy wciąż tkwi w głębokiej zapaści.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA