Zamiana wołowiny, jagnięciny i kiełbasy na ryby i warzywa może zmniejszyć ryzyko wcześniejszej śmierci nawet o 17% - wynika z raportu opublikowane w British Medical Journal.
Nowe badanie zawiera analizę zwyczajów żywieniowych ponad 81 tys. Amerykanów. Uczestników pytano o spożywane produkty w ciągu ostatnich ośmiu lat życia.
Czytaj także: Raport: za 20 lat będziemy jeść głównie sztuczne mięso
Wyniki pokazały, że osoby, które zwiększyły spożywanie czerwonego i przetworzonego mięsa co najmniej o połowę, miały o 10 proc. wyższe ryzyko śmierci w kolejnych ośmiu latach.
O 13 proc. takie ryzyko wzrasta w przypadku przetworzonego mięsa, a o 9 proc. w przypadku nieprzetworzonego czerwonego mięsa.
Osoby, które zamieniły te produkty na jajka, kurczaki i ryby, cieszyły się lepszym zdrowiem.
Spadek spożycia czerwonego i przetworzonego mięsa oraz jednoczesny wzrost spożycia orzechów doprowadził do zmniejszenia ryzyka śmierci o 19% w ciągu ośmiu lat. W przypadku ryb takie ryzyko spadło o 17 proc, zbóż 12 proc., drobiu bez skóry 10 proc., warzyw 10 proc., jaj 8 proc., a roślin strączkowych o 6 proc.