fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Nowe kierunki w hematoonkologii

Adobe Stock
Hematolodzy z całego świata wymienią się najnowszymi doświadczeniami w zakresie terapii nowotworów krwi.

Kilkanaście lat temu medycyna pozostawała bezsilna w walce z nowotworami krwi. Jednak obecne odkrycia nauki diametralnie zmieniły perspektywę leczenia chorób hematoonkologicznych, pozwalając wielokrotnie wydłużyć życie pacjenta. Przyspieszenie terapeutyczne ostatnich lat przyniosło onkologii i hematoonkologii najbardziej przełomowe zmiany, dzięki którym rak krwi z choroby śmiertelnej staje się przewlekłą.

11–13 maja w Kazimierzu Dolnym na III Międzynarodowej Konferencji „Hematologia kliniczna i doświadczalna” spotkają się światowej klasy hematoonkolodzy z Polski i Europy. Poza wystąpieniami ekspertów, panelami dyskusyjnymi i warsztatami, klinicyści i badacze zaprezentują najważniejsze osiągnięcia medyczne oraz postępy w schematach leczenia w obszarze nowotworów krwi.

Jednym z gości konferencji będzie prof. Torben Plesner – uznany na świecie ekspert w dziedzinie leczenia szpiczaka. Duński hematolog ze Szpitala Vejle i profesor Uniwersytetu Południowej Danii, był pionierem wprowadzenia do schematów leczenia szpiczaka przeciwciała anty-CD38 i badania jego skuteczności

– Całe środowisko hematologów jest zafascynowane tą cząsteczką – mówi prof. Krzysztof Giannopoulos z Oddziału Hematologii Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej (COZL) i Zakładu Hematoonkologii Doświadczalnej UM w Lublinie, który jest jednym z gospodarzy konferencji.

Do gwiazd

Opracowanie przeciwciała monoklonalnego anty-CD38 okazało się „gwiazdą” wśród leków na szpiczaka, a środowisko hematoonkologów zgodnie okrzyknęło je mianem przełomu. Przez 15 lat naukowcy poszukiwali nowej substancji, testując bez powodzenia liczne przeciwciała monoklonalnych. Teraz mamy pierwszy od dekady, ważny przełom w leczeniu szpiczaka, co więcej przeciwciało anty-CD38 okazało się niezwykle skuteczne, co zostało dowiedzione dwoma badaniami klinicznymi, m.in. Castor i Pollux. Nazwy projektów badawczych nazwano symbolicznie, od dwóch gwiazd z gwiazdozbioru Bliźniąt, ponieważ praca nad nowym podejściem do leczenia nowotworów to podróż w nieodkryte dotąd tereny.

Falowy atak

Szpiczak plazmocytowy to złośliwy nowotwór układu krwiotwórczego. Rozwija się w szpiku kostnym i przybiera formę wielu guzowatych ognisk. Namnażające się zmienione komórki plazmocytowe z czasem wypierają zdrową tkankę i niszczą kości. Ataki choroby przychodzą falami. To, że w początkowej fazie pacjenci dobrze reagują na leczenie, nie oznacza, że wygrywają ze szpiczakiem. Każdy kolejny nawrót jest oporniejszy. Walka z chorobą jest jak pojedynek z przeciwnikiem, który błyskawicznie uczy się nowych strategii.

Nowa cząsteczka przełamała ten impas. Przeciwciało monoklonalne anty-CD38 wykorzystuje nowy mechanizm działania w walce ze szpiczakiem, doprowadzając do zniszczenia komórek nowotworowych. To także swoiste novum w walce z chorobą, pozwala bowiem osiągnąć „reset” pamięci opornego na leczenie szpiczaka, a tym samym przywraca wrażliwość na stosowane wcześniej leki. Przeciwciało anty-CD38 wspomaga także układ odpornościowy i potrafi wpływać na odtwarzanie się kości oraz zahamować ich niszczenie.

Według szacunków Narodowego Funduszu Zdrowia na szpiczaka plazmocytowego cierpi 9,5 tys. Polaków. Każdego roku pojawia się u nas 1,5 tys. nowych diagnoz, zazwyczaj u osób około 70. roku życia. Liczba chorych będzie stale rosnąć, a pacjenci są coraz młodsi, z uwagi na starzejące się społeczeństwo i coraz skuteczniejszą diagnostykę. Warto dodać, że szpiczak plazmocytowy należy do tzw. chorób niezawinionych, co oznacza, że nie można w żaden sposób mu zapobiec, nawet prowadząc aktywny i zdrowy tryb życia.

Jak podkreślają hematoonkolodzy, by móc leczyć i stabilizować postęp choroby, lekarze potrzebują takich przełomów i technologii lekowych o nowych mechanizmach działania, które przełamują oporność na leczenie. W Polsce wielu spośród około 9,5 tys. chorych zyskało nadzieję na dłuższe i bardziej komfortowe życie.

- Artykuł powstał w ramach kampanii „Życie mamy we krwi”, którego partnerem jest firma Janssen

 

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA