Media i internet

NCBR: Rząd zmobilizuje twórców nowych technologii

123RF
NCBR będzie organizowało otwarte konkursy, tzw. Grand Challenge. Mają inspirować naukowców i biznes do tworzenia przełomowych projektów. Na pierwszy ogień pójdą drony i e-auta.

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju będzie ogłaszać dostępne dla wszystkich zainteresowanych konkursy na opracowanie innowacyjnych technologii, wzorując się na konkursach tzw. Grand Challenge organizowanych od lat przez amerykańską Agencję Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (DARPA) – dowiedziała się „Rzeczpospolita".

W 2004 roku DARPA ogłosiła np. konkurs na autonomiczny samochód. I to właśnie w jego efekcie w takie projekty zaangażowały się m.in. Google czy Tesla. W NCBR twierdzą, że formułowanie takich wyzwań w Polsce zmobilizuje środowisko naukowców, pasjonatów, studentów, zwiększając szansę na opracowanie w kraju nowatorskich, przełomowych technologii.

Elektryczne auto do miast, drony do lasu

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy, że NCBR w tym miesiącu uruchomi tzw. Projekt X, w ramach którego będzie finansować badania nad nowymi technologiami. Zakłada on, że NCBR nie będzie już tylko dystrybuować unijnych pieniędzy i kontrolować, czy beneficjenci wywiązują się z procedur, ale będzie inicjować i koordynować innowacyjne projekty. W tym celu uruchomi serię programów badawczych na potrzeby poszczególnych sektorów gospodarki. Projekt X przeznaczony jest jednak głównie dla konsorcjów większych firm i ośrodków naukowych.

Kolejna inicjatywa – Grand Challenge – adresowana będzie już do wszystkich. – Chcemy, by konkurs w takiej formule pobudził nasze środowisko B+R do myślenia i działania zadaniowego oraz pracy w interdyscyplinarnych zespołach – podkreśla prof. Maciej Chorowski, dyrektor NCBR.

Jak podkreśla, najlepszym sposobem nakłonienia naukowca do zrobienia czegoś jest powiedzenie mu, że to niemożliwe do wykonania.

– Liczymy, że konkursy Grand Challenge pozwolą na zintegrowanie dotychczasowej wiedzy i przesunięcie granic technologii, odpowiadając na konkretne potrzeby rynku – dodaje szef Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Wśród pierwszych tematów konkursów będą prawdopodobnie drony i elektryczne samochody. Z informacji „Rz" wynika, że w pierwszym przypadku może chodzić o bezzałogowce skonstruowane specjalnie do patrolowania określonych obszarów, np. na zamówienie Lasów Państwowych. E-auta natomiast mogłyby trafić do miast. Nie trzeba w tym wypadku zaczynać prac od zera. NCBR od 2007 r. na wsparcie projektów z zakresu szeroko rozumianej elektromobilności przeznaczyło już ponad 100 mln zł, z czego na same prototypy samochodów ok. 20 mln zł. – Te prototypy gdzieś są. Teraz możemy poprosić o ich pokazanie – mówi prof. Chorowski.

Jego zdaniem takie konkursy dadzą szansę na konsumowanie rezultatów nakładów już poniesionych. NCBR mogłoby w ten sposób sprawdzić również faktyczne efekty dotychczas finansowanych projektów.

Aktywizacja uśpionych

Eksperci pozytywnie oceniają plany NCBR. Arkadiusz Kuich, prezes Erne Ventures (fundusz w portfelu ma m.in. pierwszy polski supersamochód Arrinera Hussarya GT), zaznacza, że każdy pomysł, który czerpie z dobrych, zagranicznych wzorców, wart jest naśladowania. – Organizacja konkursów dla osób czy instytucji, które do tej pory nie korzystały z finansowania NCBR, ma szansę zaktywizować zasoby do tej pory uśpione. Może się bowiem okazać, że w wielu szufladach są projekty, które nie mogły być realizowane z tak przyziemnych powodów, jak ograniczenia formalne uniemożliwiające start we wcześniejszych konkursach – tłumaczy nasz rozmówca.

Erne Ventures inwestuje w innowacyjne dziedziny, takie jak aplikacje grafenowe, zagęszczanie cieczy czy rozszerzona rzeczywistość. – Nasze spółki portfelowe często korzystają ze wsparcia NCBR. Nowy pomysł Grand Challenge byłby doskonałym uzupełnieniem dla wyjątkowych, perspektywicznych projektów – twierdzi Arkadiusz Kuich.

Według Pawła Witkiewicza, prezesa innowacyjnej firmy Cube.ITG, kluczowy będzie regulamin konkursów i stopień ich sformalizowania.

– Od tego zależy sukces pomysłu NCBR. Chodzi o to, aby nacisk położyć na koncepcję i potencjał innowacyjny twórców – radzi Witkiewicz.

Również Marcin Kowalik, członek Koalicji na rzecz Polskich Innowacji i współzałożyciel funduszu Black Pearls VC, wskazuje, że postawienie za wzór DARPA, choć jest bardzo ambitne, nie zagwarantuje sukcesu. – Do tego potrzeba zmiany mentalności wielu osób. Otwartość na zmiany, chęć rozwiązywania problemów, pomagania innym, skłonność do ryzyka będą kluczowe – podkreśla.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL