fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

LGBT

Kandydat demokratów na prezydenta: Kościoły nie chcą jednopłciowych małżeństw? Zabrać im ulgi podatkowe

AFP
Beto O'Rourke, ubiegający się o nominację Partii Demokratycznej w wyborach na prezydenta USA, powiedział w czwartek, że Kościoły i inne instytucje religijne, które sprzeciwiają się małżeństwom osób tej samej płci, powinny stracić przywilej zwolnień z podatków. Analitycy zauważają, że wprowadza to debatę prawyborczą na nieznane - i kontrowersyjne - terytorium.

Demokratę z Teksasu zapytał o to Don Lemon z CNN na forum dotyczącym spraw społeczności LGBT, którego gospodarzem była telewizja i fundacja Human Rights Campaign.

- Czy uważasz, że instytucje religijne, takie jak uczelnie, Kościoły i organizacje charytatywne, powinny utracić status zwolnienia z podatku, jeśli sprzeciwiają się małżeństwom osób tej samej płci? - zapytał Lemon. - Tak - odpowiedział O’Rourke. - Nie może być żadnej nagrody, żadnej korzyści, żadnej ulgi podatkowej dla nikogo - żadnej instytucji, jakiejkolwiek organizacji w Ameryce, która sprzeciwia się pełnym prawom człowieka i pełnym prawom obywatelskim każdego z nas. I tak, jako prezydent, zamierzam uczynić to priorytetem, powstrzymamy tych, którzy naruszają prawa człowieka, naszych rodaków - tłumaczył kandydat.

Komentatorzy polityczni zauważają, że O'Rourke poszedł znacznie dalej niż obecnie rozmawia się w publicznych dyskusjach na temat praw osób LGBTQ i dyskryminacji religijnej. Dyskusja ta w dużej mierze koncentrowała się na pytaniach, czy prywatne firmy mogą odmówić świadczenia usług klientom lub odmówić zatrudnienia ze względu na orientację seksualną. Ewentualnie inne sprawy dotyczyły tego, w jaki sposób prowadzone przez organizacje religijne szkoły mogą rekrutować (lub zwalniać) pracowników.

Zapowiedź O'Rourke spotkała się z aplauzem na forum LGBT, na którym została wygłoszona. Ale bardzo szybko pojawiły się również komentarze potępiające propozycję, szczególnie wśród konserwatywnych komentatorów i działaczy, którzy bronili instytucji religijnych.

- Groźby Beta O’Rourke to bezpośredni afront dla konstytucyjnej gwarancji wolności religijnej - oświadczył Kelly Shackelford, prezes First Liberty Institute.

Republikański senator Ben Sasse z Nebraski nazwał słowa O'Rourke „bigotycznymi bzdurami”, które „zostały skierowane przeciwko wielu chrześcijanom, Żydom i muzułmanom”. - Ta ekstremalna nietolerancja jest nieamerykańska - dodał Sasse.

W e-mailu wysłanym NBC News rzeczniczka O'Rourke Aleigha Cavalier zasugerowała, że słowa jej szefa zostały źle zinterpretowane. Nie wyjaśniła jednak szczegółowo jego stanowiska.

„Oczywiście Beto odnosił się do instytucji religijnych, które podejmują działania dyskryminujące. Skrajna prawica zniekształca to ze względu na swój własny program” - napisała rzeczniczka.

Jest mało prawdopodobne, aby wysiłki zmierzające do zniesienia statusu zwolnienia podatkowego dla wielu organizacji religijnych z powodu sprzeciwiania się małżeństwom osób tej samej płci zakończyły się sukcesem. Pisząc opinię do wyroku Sądu Najwyższego, legalizującego małżeństwa homoseksualne, sędzia Anthony Kennedy podkreślił, że „religie i ci, którzy wyznają doktryny religijne, mogą nadal głosić z najwyższym, szczerym przekonaniem, że zgodnie z boskimi przykazaniami małżeństwa osób tej samej płci nie powinny być tolerowane”.

Źródło: rp.pl/ NBC News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA