fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kukiz'15

Kukiz: Podziękuję Bogu, jeśli PiS nie będzie miał większości

tv.rp.pl
Zdaniem Pawła Kukiza Zbigniew Ziobro powinien być albo ministrem sprawiedliwości, albo prokuratorem generalnym. - Prokurator generalny powinien być wybierany w wyborach powszechnych - zaznaczył w Radiu Zet Kukiz.

Kukiz, który w sejmowym głosowaniu nad wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry głosował za odwołaniem ministra wyjaśnił, że "istnieje też coś takiego oprócz prawa jak przyzwoitość". - Jeżeli kieruje się resortem, i to tak ważnym resortem, i dopuszcza do sytuacji wręcz bandyckich w resorcie sprawiedliwości, to honor nakazuje jakieś konsekwencje względem samego siebie wyciągnąć - mówił lider Kukiz'15.

Kukiz skomentował w ten sposób ujawnioną przez Onet aferę w Ministerstwie Sprawiedliwości, której negatywnym bohaterem był m.in. były już wiceminister Łukasz Piebiak. Onet ujawnił, że wiceminister utrzymywał kontakt z internautką Emilią, którą zachęcał do rozsiewania informacji oczerniających sędziów niechętnych reformie wymiaru sprawiedliwości realizowanej przez PiS.

Ziobro, po zdymisjonowaniu Piebiaka przekonywał, że o działaniach wiceministra dowiedział się dopiero z publikacji Onetu. Kukiz pytany o tę deklarację stwierdził jednak, że ministrowi "nie wierzy".

Jednocześnie Kukiz krytycznie wyraził się o funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości w czasie rządów PO. - Uważam, że sądownictwo w wydaniu PO, gdzie sądy tworzyły państwo w państwie, gdzie sędziowie wybierali się sami spośród siebie i sami się oceniali, to jest niedopuszczalne. Ale również niedopuszczalna jest reforma w wydaniu PiS-u, która doprowadza do upartyjnienia sądownictwa, bo to jest nawiązanie do modelu Polskiej Republiki Ludowej - mówił.

Kukiz ubolewał nad tym, że PiS "sądy, prokuratury, wszystko absolutnie (...) podporządkowuje sobie, dąży do upartyjnienia, dąży do centralizacji władzy". - I gwarantuję państwu, że jeżeli PiS samodzielnie objęłoby władzę po wyborach – a ja zrobię wszystko, żeby tak się nie stało, dla dobra Rzeczpospolitej Polskiej – jeżeliby objęło władzę, to pierwszą rzecz, jaką zrobi, podporządkuje sobie samorządy - ostrzegł Kukiz. Lider Kukiz'15 uważa, że PiS po zdobyciu większości bezwzględnej w wyborach, które odbędą się 13 października, "zarządzi nowe wybory, ubezwłasnowolni burmistrzów i wójtów, podporządkowując ich wybór radom, rady będą opanowane przez PiS". - I będziemy mieli powrót do czasów Gomułki mieszanego z Gierkiem - dodał.

Na pytanie czy PSL i Kukiz'15 (w wyborach startują z jednej listy) mogłyby wejść w koalicję z PiS-em, gdyby ten większości bezwzględnej nie zdobył, Kukiz odparł, że "najpierw Paweł Kukiz wejdzie do kościółka i podziękuje Panu Bogu za taki scenariusz, o którym powiedziała, czyli za to, że PiS tej większości mieć nie będzie". Następnie stwierdził, że jeszcze dwa miesiące temu uznałby taki scenariusz za możliwy, ale obecnie, gdy "PSL i Kukiz’15 ewidentnie odczuwa, i to nie są sygnały, tylko to jest absolutnie widoczne, namacalne, że PiS chce po prostu ich (...) zabić, i jednych (...) no to trudno tutaj mówić o jakiejś koalicji". - Ale z drugiej strony absolutnie też nie mogę wykluczyć - podsumował.

- Ale PiS robi obecnie wszystko, by taką sytuację wykluczyć - zastrzegł.

Źródło: Radio Zet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA