fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Sondaż: W Białymstoku cieszą się, że mieszkają w tym mieście

Białystok
Jolanta Dyr, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons
W Białymstoku, Gorzowie i Katowicach najwyżej oceniane są usługi komunalne, czyli zaopatrzenie w ciepło, wodę, prąd i gaz. Najsłabiej wypada ochrona zdrowia.

W kolejnej, czwartej już odsłonie sondażu IBRiS poświęconego jakości życia w miastach i ocenie ich prezydentów na półmetku kadencji pod lupę wzięto miasta leżące w trzech odległych od siebie krańcach Polski, o zupełnie innym charakterze i tradycji. Mimo to oceny mieszkańców w wielu punktach są zbieżne.

Przede wszystkim wysoki jest poziom zadowolenia z życia we własnym mieście. W Białymstoku jest najwyższy: 93 proc., co daje stolicy Podlasia trzecie miejsce w ogólnym rankingu miast, które były dotychczas badane, po Rzeszowie (95 proc.) i Zielonej Górze (94 proc.). W Gorzowie zadowolonych z życia w tym mieście jest 86 proc., a w Katowicach – 82 proc.

– Białostoczanie są zadowoleni z życia w swoim mieście. Składają się na to przede wszystkim: najwyższa w badaniu ocena sieci dróg publicznych (w tym także chodników, miejsc parkingowych i infrastruktury rowerowej) – w tym szybki i wygodny dojazd do Warszawy – bezpieczeństwa (drugi najlepszy wynik w badaniu), polityki dotyczącej terenów zielonych (trzeci wynik w badaniu), transportu publicznego w mieście. Jedynie oferta sportowo-rekreacyjna mogłaby być bardziej rozbudowana – pozytywnie ocenia ją niespełna połowa mieszkańców, ale jedynie kilka procent wyraża opinie krytyczne. Bolączką jest rynek pracy i ochrona zdrowia. Z badania wyłania się obraz Białegostoku, w którym żyje się spokojnie, bezpiecznie i wygodnie – wyjaśnia tak dobry wynik Białegostoku Anna Dyjas-Pokorska, dyrektor ds. relacji z klientami IBRiS.

Jak podkreślają autorzy badania, zadowolenie z poziomu życia w Gorzowie i Katowicach też jest wysokie i plasuje się na poziomie średniej dla Polski, ale niski jest poziom wiary w to, że w ich miastach żyje się lepiej niż gdzie indziej – tylko 15 proc. gorzowian i 26 proc. katowiczan ma to przekonanie. Tu też prowadzi Białystok, w którym uważa tak 32 proc. respondentów.

W badaniu IBRiS jest też porównanie miast walczących o palmę pierwszeństwa w regionie. W Lubuskiem wygrywa Zielona Góra, gdzie aż 50 proc. respondentów twierdzi, że w mieście żyje się lepiej, a zaledwie 5 proc., że gorzej niż w innych stolicach województw.

Co ciekawe, „łeb w łeb” idą za to prezydenci obu konkurujących miast. Prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki uzyskuje wysoki, drugi wynik w całym badaniu – 76 proc. gorzowian ocenia jego działania pozytywnie. Podobny wynik – 74 proc. – otrzymał prezydent „drugiej stolicy” województwa – Zielonej Góry. Działania prezydenta Katowic Marcina Krupy są oceniane pozytywnie przez 59 proc. katowiczan, przy czym aż 22 proc. z nich nie potrafi dokonać takiej oceny, co jak podkreślają autorzy badania, jest poziomem unikalnym na tle innych miast. Z kolei długoletniego prezydenta Białegostoku, który sprawuje tę funkcję od 2006 r., ocenia pozytywnie 69 proc. mieszkańców, co jest jednym z najlepszych wyników w badaniu.

Z wykonywanych równolegle przez Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych badań „natężenia sentymentu” w sieci wynika, że czas pandemii bardzo mocno wpływa na nastroje wobec władz samorządowych. We wszystkich badanych miastach spadek nastrojów i pozytywnych emocji następuje przy kolejnej fali Covid-19 we wszystkich grupach.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA