fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

#RZECZoPOLITYCE Waglewski: Michnik czy Wałęsa to bohaterowie

rp.pl
- Adam Michnik, Jacek Kuroń, Władysław Frasyniuk czy Lech Wałęsa, to są bohaterowie. Historia jest bezlitosna dla piesków szarpiących nogawkę - mówił w programie #RZECZoPOLITYCE Wojciech Waglewski, lider zespołu Voo Voo.

Prowadzący zauważył, że nowy projekt: „7”, to 26. płyta studyjna z udziałem Waglewskiego. - Czasu mi niewiele zostało, więc trzeba korzystać z każdej chwili – mówił muzyk.

Artysta mówił, że koncerty jego zespołu wciąż cieszą się dużą popularnością. - Ciągle przychodzą nowi ludzi, młodsi, którzy chcą posłuchać muzyki na żywo – mówił Waglewski.

Dodał, że jego zespół jest najlepszy na świecie, a on sam pozwala znacznie młodszym od siebie jego członkom, na improwizację. - Taka była formuła, że jeśli ktoś wchodzi na mój teren to ja tu rządzę, ale ja się też nie mieszam w to co oni robią – mówił Waglewski. - To jest zespół demokratyczny, w kwestii tworzenia koncertu. Wszyscy wychodzimy naładowani emocjami, ale ktoś musi tego pilnować. Gdybym nie dawał im pograć, to by mnie już dawno wykopali z zespołu – dodał.

- Ja zrobiłem karierę, fantastyczną, ale nie w rozumieniu pism kolorowych. Dorobiłem się fantastycznej rodziny, wnucząt – mówił Waglewski. - Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie mogę się doczekać następnego koncertu.

Waglewski mówił, że wraz z zespołem nie robi prób, bo podczas koncertów wszyscy improwizują. - Próby są w projekcie Placówka, w którym przygotowywane są piosenki – powiedział.

Artysta powiedział, że je może lepsze jedzenie, chodzi na basen, aby mieć nadal energię podczas koncertów. - Pamiętam, że w latach 80 Iron Maiden przyjechał do Polski i przed koncertem zagrali mecz na pełnowymiarowym boisku – mówił Waglewski.

Mówił też, że trzeba trzymać formę, bo koncerty są wyczerpujące, a rockandrollowe życie nie sprzyja długiej karierze. - Jeżeli ktoś się podda tej nieustającej zabawie, to szybko kończy – powiedział Waglewski.

- Mój zawód wszystko wykrzywia, bo ja mam niedzielę w poniedziałek, bo zwykle w niedziele gram – mówił o tym, że normalnie ludzie odpoczywają w niedziele.

Kolejnym wątkiem rozmowy była polityka. - Pojęcie polityk, jest pojęciem pejoratywnym. Bycie politykiem, to bycie manipulatorem, kłamcą, chamem – mówił Waglewski. - Mam większe pretensje do tych, którzy nie chodzą na wybory, niż do polityków.

Waglewski uważa, że historii nie da się zmieniać, co niektórzy przypisują dzisiejszej władzy. - Adam Michnik, Jacek Kuroń, Władysław Frasyniuk czy pan Lech Wałęsa, to są bohaterowie – oceniał gość programu. - Historia jest bezlitosna dla tych piesków szarpiących nogawkę. Nie ma postaci kryształowych. Większość bohaterów coś ma: Kościuszko czy Piłsudski.

Waglewski mówił też o Komitecie Obrony Demokracji, który jego zdaniem nie wykorzystał szansy. - Wydawało mi się, ze KOD jest takim świeżym powiewem, ale szybko się to skończyło.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA