fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Wpadł były bokser

Policja
Znany sportowiec odpowie za kierowanie gangiem, który legalizował skradzione w Niemczech i Belgii samochody, oraz dopuszczał się przestępstw gospodarczych. Właśnie ujęli go policjanci.
Dawid K., pseudonim Cygan wpadł w Lublinie. Zatrzymali go funkcjonariusze rzeszowskiego Centralnego Biura Śledczego Policji we współpracy z Lubelskim Zamiejscowym Wydziałem ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.
 
- Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą trudniącą się legalizacją kradzionych samochodów na terenie Unii Europejskiej. Jest podejrzany również o wyłudzenia VAT, oraz pranie brudnych pieniędzy – mówi „Rzeczpospolitej” Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji.
 
„Cygan” - jak twierdzą śledczy – był jednym z najważniejszych szefów gangu, który organizował m.in. lewe dokumenty dla skradzionych w różnych europejskich krajach luksusowych aut. Grupa byłego boksera – jak wynika z zebranych dowodów – miała wprowadzić do legalnego obrotu co najmniej 15 samochodów skradzionych w Niemczech i Belgii – były to głównie luksusowe, drogie BMW - oraz osiem wyłudzonych z wypożyczalni dostawczych mercedesów, o łącznej wartości 3 mln zł.
 
- Policjanci odzyskali dotychczas 12 samochodów, które zostały zwrócone niemieckim i belgijskim firmom ubezpieczeniowym – zaznacza komisarz Hamelusz.
 
Oprócz „branży samochodowej” nielegalne interesy gangu koncentrowały się również na przestępstwach gospodarczych. Jak ustalili funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji grupa jednocześnie zajmowała się bowiem wystawianiem nierzetelnych faktur, co pozwalało na wyłudzanie podatku VAT z tytułu wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów. Następnie uzyskane z przestępstw brudne pieniądze, sprawcy prali przy wykorzystaniu szeregu spółek – słupów, powoływanych wyłącznie w tym celu.
 
- Grupa wyłudziła co najmniej 11 milionów złotych. Przestępcy swoje zyski lokowali w budowę osiedla domków jednorodzinnych w Warszawie, aby w ten sposób utrudnić organom ścigania wykrycie przestępczego procederu – mówi Agnieszka Hamelusz.
Są szanse na odzyskanie części wyłudzonych sum, ponieważ prokurator wydał decyzję o zabezpieczeniach majątkowych na kwotę 5 mln zł.
 
Do tej pory policjanci zatrzymali 18 osób zamieszanych w nadużycia - przedstawiono im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Trzy z nich, w tym Dawid K., usłyszały zarzuty kierowania grupą, za co grozi do 10 lat więzienia.
 
Najbliższe trzy miesiące „Cygan” spędzi w areszcie. W przeszłości również miał problemy z prawem.

 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA