Dawid K., pseudonim Cygan wpadł w Lublinie. Zatrzymali go funkcjonariusze rzeszowskiego Centralnego Biura Śledczego Policji we współpracy z Lubelskim Zamiejscowym Wydziałem ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.
- Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą trudniącą się legalizacją kradzionych samochodów na terenie Unii Europejskiej. Jest podejrzany również o wyłudzenia VAT, oraz pranie brudnych pieniędzy – mówi „Rzeczpospolitej” Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji.
„Cygan” - jak twierdzą śledczy – był jednym z najważniejszych szefów gangu, który organizował m.in. lewe dokumenty dla skradzionych w różnych europejskich krajach luksusowych aut. Grupa byłego boksera – jak wynika z zebranych dowodów – miała wprowadzić do legalnego obrotu co najmniej 15 samochodów skradzionych w Niemczech i Belgii – były to głównie luksusowe, drogie BMW - oraz osiem wyłudzonych z wypożyczalni dostawczych mercedesów, o łącznej wartości 3 mln zł.