fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Biskup Edward Janiak opuścił teren diecezji kaliskiej

bp Edward Janiak
Fotorzepa, Waldemar Kompała
Biskup Edward Janiak zapewnił, że opuścił teren diecezji kaliskiej - przekazał rzecznik diecezji.

"Informujemy, że biskup Edward Janiak zapewnił Nuncjusza Apostolskiego w Polsce i biskupa kaliskiego, że z dniem 27 bieżącego miesiąca opuścił definitywnie teren diecezji kaliskiej" - przekazał ks. Michał Włodarski, rzecznik prasowy diecezji kaliskiej.

Rzecznik dodał, że o miejscu pobytu bp. Janiaka została poinformowana Stolica Apostolska. "W myśl przepisów prawa o ochronie danych osobowych nie zostanie ono podane do publicznej wiadomości" - zastrzegł ks. Włodarski.

Pod koniec marca po postępowaniu dotyczącym sygnalizowanych zaniedbań (...) w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich, oraz innych kwestii związanych z zarządzaniem archidiecezją" abp Sławoj Leszek Głódź i bp Edward Janiak zostali ukarani przez Watykan.

Czytaj także:
Kary dla arcybiskupów Głodzia i Janiaka. Prymas: Dobry krok

Duchowni mieli zamieszkać poza swymi dotychczasowymi diecezjami i otrzymali zakaz uczestniczenia w publicznych celebracjach religijnych na terenie tych diecezji, mieli także wpłacić kwotę na rzecz "Fundacji św. Józefa" z przeznaczeniem na działalność prewencyjną i pomoc ofiarom nadużyć.

Kilka dni temu "Głos Wielkopolski" informował, że mimo zakazu bp Janiak przebywa na terenie diecezji kaliskiej. W rozmowie z dziennikiem duchowny potwierdził tę informację, zaznaczył jednak, że jego pobyt ma związek ze szczepieniem. - Nie łamię zakazu. Za kilka dni stąd wyjadę, poza diecezję kaliską. Nie powiem dokąd. To tajemnica – mówił były biskup kaliski.

O wszczęcie postępowania wyjaśniającego wobec biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka w połowie 2020 roku prosił Watykan prymas Polski abp Wojciech Polak w związku z  informacjami jakie znalazły się w filmie Tomasza Sekielskiego "Zabawa w chowanego".

Zaprezentowane w filmie dowody wskazywały na to, że biskup Edward Janiak co najmniej od 2016 roku wiedział o tym, że podlegający mu ks. Arkadiusz H. dopuszczał się molestowania nieletnich, ale nic z tą wiedzą nie zrobił. Mimo, że kościelne przepisy nakazują wszczęcie postępowania, odsunięcie księdza od pracy, itp., biskup takich działań nie podjął.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA