fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Abp Jędraszewski z nagrodą KUL. "Odważny biskup"

Fotorzepa / Marian Zubrzycki
Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski otrzymał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim nagrodę im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia.

Na konferencji naukowej poświęconej będącemu absolwentem KUL byłego prymasa Polski pojawili się m.in. Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Artur Miziński oraz były senator Prawa i Sprawiedliwości i wykładowca Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego prof. Jan Żaryn. 

Podczas wręczania nagrody na sali byli także politycy PiS, m.in. Przemysław Czarnek i Beata Kempa.

Decyzję o przyznaniu nagrody abp. Jędraszewskiemu tłumaczył prof. Dariusz Kowalczyk. - Wielu ludzi w Polsce cieszy się, że mamy takiego odważnego biskupa, który nie lęka się medialnych ataków. Prawdopodobnie sam arcybiskup nie mówiłby o odwadze, ale o tym, że są sytuacje, w których trzeba po prostu pójść pod prąd, a przede wszystkim trzeba myśleć. To znaczy opisywać rzeczywistość, zmagać się o prawdę, nie szukać wrogów, ale pokazywać nowe, lub stare, ale ubrane w nowe szaty ideologie, które są groźne dla człowieka i ludzkiej cywilizacji. Dlatego właśnie raz po raz arcybiskup Krakowa konfrontuje się z różnego rodzaju neomarksistowskimi ruchami proponującymi kolejne miraże nowego człowieka i lepszego świata – mówił cytowany przez "Dziennik Wschodni".

- Abp Jędraszewski przypomina nam, że nie wystarczy szelmować słowem otwartym. Trzeba wyjaśnić na co i w jaki sposób chcemy być otwarci. Przypomina nam też, że na pewne idee i podszepty powinniśmy być nie otwarci, a zamknięci. I mamy strzec przed nimi innych, szczególnie dzieci i młodzież. Współczesne ideologie, jak gender, LGBT, skrajny feminizm, aborcjonizm, antyludzki ekologizm głoszą, że nie są żadnymi ideologiami, a jedynie stawaniem po stronie dyskryminowanych, domaganiem się poszanowania praw człowieka, praw zwierząt i tak dalej. To trochę tak, jakby Lenin i Stalin przekonywali, że nie szerzą żadnej ideologii, a jedynie domagają się poprawy ciemiężonych chłopów i robotników – dodał.

Źródło: Dziennik Wschodni
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA