- EDB jest teraz bardzo szerokie i teoretyczne. Mamy już przygotowywane podstawy programowe, które będą wzmacniały EDB, począwszy od symbolicznej zmiany nazwy - mówiła minister edukacji. Ujawniła, że przedmiot prawdopodobnie będzie nazywał się „kształcenie obronne”. - To już pokazuje, na co będziemy kładli nacisk – na cyberumiejętności, cyberobronę, na odpowiednie umiejętności zareagowania w sytuacjach kryzysowych - dodała.
Na uwagę, że oprócz zmiany podstawy programowej szkołom potrzebne są m.in. strzelnice czy fantomy do ćwiczenia resuscytacji, ministra zaznaczyła, że w wielu placówkach już one są, a tam, gdzie ich brakuje, powinny zostać zapewnione przez samorządy.
- Liczę na to, że samorządy, utrzymując szkoły, będą pamiętały o takich elementarnych rzeczach. Przecież to nie ministerstwo odpowiada za to, czy są fantomy. Za to odpowiada tak naprawdę organ prowadzący, czyli samorząd – podkreśliła Barbara Nowacka.
Czytaj więcej
– Dziwię się biskupom, księżom i praktykującym katolikom, że nie powiedzą, by przestał kłamać. Opowiada bzdury nieprawdy, aż wstyd przynosi Kościoł...
Podstawa programowa edukacji zdrowotnej tuż tuż
Ministra mówiła też o przygotowaniach podstawy programowej edukacji zdrowotnej, która ma być częściowo obowiązkowym przedmiotem od września – będzie z niego wystawiana ocena wliczana do średniej. Nieobowiązkowy komponent – edukacja seksualna będzie wymagała zgody rodziców. Zmiana ta zastępuje dotychczasowe wychowanie do życia w rodzinie (WDŻ).
– Podstawa programowa edukacji zdrowotnej w tej chwili powstaje, jest tworzona przez ekspertów, natomiast [przedstawiciele Kościoła] już się wypowiadają, że to jest sprzeczne z wartościami rodzinnymi. Chciałabym zapytać, jakim prawem ktoś mówi, że zdrowie psychiczne czy higiena jest niezgodna z tradycyjnymi wartościami? Jestem Polką. Higiena, zdrowie psychiczne, dobra dieta i ruch to też nasze tradycje narodowe – powiedziała Barbara Nowacka.
- Mam nadzieję, że do końca tygodnia zapoznamy się z propozycją ekspertów. Następnie uruchomimy szerokie konsultacje społeczne i międzyresortowe – mówiła ministra.
Barbara Nowacka zapewniła w RMF FM, że jej resort na razie planuje przywrócenia uczniom obowiązkowych i ocenianych prac domowych. – Prace domowe nadal funkcjonują i nauczyciele mogą je zadawać. Do nauki w domu powinni motywować także rodzice. Na ten moment nie planujemy zmian w tym zakresie – powiedziała.