Według izraelskich władz wszystkie pociski z Iranu zostały przechwycone.

Iran zaatakował Izrael rakietami. Itamar Ben-Gwir: Teheran musi płonąć

Jak zapowiedział Izrael, „zareaguje stanowczo” na irańskie ataki rakietowe. W komunikacie – cytowanym przez „The Times of Israel” – podkreślono, że kraj „nie może pozwolić na sytuację, w której Iran ostrzeliwuje Izrael”.

„Tej nocy Teheran musi płonąć!” – podkreślił Itamar Ben-Gwir, izraelski minister bezpieczeństwa wewnętrznego.

Szef Sztabu Generalnego izraelskiej armii Eyal Zamir zaznaczył zaś, że „irański reżim terrorystyczny popełnił poważny błąd”. 

Atak nastąpił po izraelskim uderzeniu na przedmieścia Bejrutu. Korpus Strażników Rewolucji podkreślał, że jeśli takie zdarzenia będą się powtarzały, odpowiedź Iranu będzie dużo poważniejsza i dotyczyć będzie wszystkich amerykańskich i izraelskich celów w regionie.

Izraelski atak na Bejrut. Celem miały być „centra dowodzenia”

Wcześniej w niedzielę izraelskie siły zaatakowały południowe przedmieścia Bejrutu. Według doniesień celem uderzenia były „centra dowodzenia”. W wyniku ataku zginęły dwie osoby, a 11 zostało rannych.

Po izraelskim uderzeniu głos zabrał irański deputowany Ebrahim Rezaei, który jest także doradcą najwyższego przywódcy Iranu. Polityk ostrzegł, że Teheran odpowie na działania Izraela.

Czytaj więcej

„Nie obiecywałem niczego”. Trump broni wojny z Iranem i odcina się od dawnych deklaracji

Rezaei zaznaczył, że Iran „da syjonistycznemu reżimowi zdecydowaną i bolesną odpowiedź na atak na przedmieścia”.

Trump: Siły USA są w gotowości

O eskalacji konfliktu został poinformowany prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Po ataku rakietowym Iranu na Izrael amerykański przywódca powiedział, że siły zbrojne USA są w stanie gotowości. Przyznał też, że nie jest zadowolony z takiego obrotu zdarzeń i chce, aby strony konfliktu wróciły do negocjacji.

Jak podkreślił Donald Trump, zasugerowałby Iranowi, że skoro wystrzelił swoje rakiety, to „już wystarczy”.

Centralne Dowództwo sił amerykańskich (CENTCOM) we wpisie na platformie X także podkreśliło, że „siły USA na całym Bliskim Wschodzie są czujne i gotowe”. 

Najnowszy ostrzał oznacza wzrost napięć między Izraelem a Iranem po kwietniowym rozejmie.