fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Kard. Nycz: Dokładnego sprawdzania nie było

Fotorzepa, Piotr Guzik
Stuprocentowego sprawdzania do tej pory nie było - tak kard. Kazimierz Nycz, arcybiskup metropolita warszawski, odpowiedział na pytanie, dlaczego ks. Olejniczak, jeden z bohaterów filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" prowadził rekolekcje dla dzieci mimo sądowego zakazu.

Ks. Dariusz Olejniczak w 2012 roku został skazany na 2 lata i 2 miesiące więzienia za wykorzystywanie seksualne nieletnich dziewczynek oraz dożywotni zakaz pracy z dziećmi.

Po odbyciu kary ksiądz odprawiał rekolekcje dla dzieci, między innymi na prośbę proboszcza w jednym z miast na północy Polski.

Jak mówił Kard. Nycz, proboszczowie sami wybierają księży, których proszą o rekolekcje, a są to na ogół księża, "których się powszechnie zna". Winą ks. Olejniczaka, który się na to zgodził, było złamanie sądowego zakazu.

Kardynał przyznał, że do tej pory nie było zwyczaju "stuprocentowego sprawdzania" proszonego o rekolekcje księdza.

- Natomiast jeżeli ten ksiądz proboszcz nie znał tego księdza i ktoś mu go polecił, to powinien go sprawdzić - ocenił arcybiskup Nycz.

Ksiądz Dariusz Olejniczak wczoraj skierował  do papieża Franciszka pismo z prośbą o przeniesienie do stanu świeckiego, motywując ją złamaniem zakazu sądowego. Decyzja papieża Franciszka w tej sprawie spodziewana jest w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Rzecznik Archidiecezji Warszawskiej ks. Śliwiński oświadczył, że ks. Olejniczak  wyraził skruchę i zapewnił, że będzie współpracował z organami państwowymi.

Film "Tylko nikomu nie mów" Tomasza i Marka Sekielskich od soboty, dnia premiery, obejrzało już 11 mln osób.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA