fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Narodowcy oszukali przeora Jasnej Góry?

Fotorzepa/ Robert Gardziński
- Nie mieliśmy żadnej wiedzy o tym, że podczas pielgrzymki środowisk narodowych na Jasną Górę na spotkaniu zorganizowanym w auli ojca Augustyna Kordeckiego będą jakieś wystąpienia polityczne i ślubowanie nowych członków Młodzieży Wszechpolskiej – mówi „Rzeczpospolitej” ojciec Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry.

W sobotę w klasztorze na Jasnej Górze odbyła się VI Pielgrzymka Środowisk Narodowych. Wzięło w niej udział ok. 1,5 tys. osób. Wśród nich byli także przedstawiciele środowisk kombatanckich, a także członkowie ugrupowania Konfederacja - m.in. Kaja Godek, która otwiera listę Konfederacji na Mazowszu. Po mszy na spotkaniu w auli o. Kordeckiego odbyło się zaprzysiężenie nowych członków Młodzieży Wszechpolskiej, a Godek oraz Witold Tumanowicz, wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości i członek zarządu Ruchu Narodowego wygłosili polityczne przemówienia.

– Organizatorzy wynajęli salę na zamknięte spotkanie. Nie mieliśmy powodów do przypuszczeń, że będzie to spotkanie o charakterze politycznym – tłumaczy nam przeor Jasnej Góry i dodaje, że z auli im. Kordeckiego korzystają na podobnych zasadach także inne grupy pielgrzymkowe. – Nigdy dotąd nikt nie wykorzystał auli do spotkania politycznego, bo byśmy się na to nie zgodzili – mówi i wyjaśnia, że w przeszłości, gdy narodowcy chcieli na Jasnej Górze zorganizować wybory nowych władz takiej zgody nie uzyskali. – Teraz także zapewniano nas, że pielgrzymka ma mieć wyłącznie charakter modlitewny – stwierdza o. Waligóra.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA