fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus. Izrael nie chce już szczepionek AstraZeneca

Szczepionka AstraZeneca
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Izrael nie zamierza skorzystać ze szczepionki AstraZeneca i bada możliwość skierowania dużej dostawy tej szczepionki do Izraela w inne miejsce - poinformował Nachman Ash, nadzorujący walkę z pandemią w Izraelu.

- Szukamy najlepszego rozwiązania. Ostatecznie nie chcemy (aby szczepionki) dotarły tu i trafiły do kosza - powiedział Ash w rozmowie z Army Radio.

Ash wyjaśnił, że potrzeby Izraela jeśli chodzi o szczepionki zostały zaspokojone przez innych dostawców (w Izraelu prowadzono szczepienia przede wszystkim z użyciem szczepionki Pfizer/BioNTech, stosowano także szczepionkę Moderny).

Ash w swojej wypowiedzi nie odniósł się do doniesień o rzadkich rodzajach zakrzepów wykrywanych u niektórych osób zaszczepionych szczepionką AstraZeneca. W wielu krajach - w związku z tymi doniesieniami - podawanie szczepionki ograniczono (otrzymują je osoby jedynie po przekroczeniu określonego wieku - 55 lub 60 lat).

W Izraelu dwoma dawkami szczepionki zaszczepiono już ponad 80 proc. osób w wieku powyżej 16 lat. Postępy programu szczepień doprowadziły do gwałtownego spadku liczby zakażeń i zniesienia większości obostrzeń w kraju.

Ash podkreślił, że z faktu, iż Izrael zabezpieczył już sobie dostawy szczepionek Pfizer/BioNTech i Moderny również na 2022 rok wynika, że nie potrzebuje on już 10 mln dawek szczepionki AstraZeneca.

- Z pewnością mogą być wykorzystane w innym miejscu świata - dodał.

AstraZeneca oficjalnie nie komentuje tych doniesień. Ash twierdzi, że rząd Izraela prowadzi rozmowy z koncernem o skierowaniu szczepionek AstraZeneca w inną część świata.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA