fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus w Hiszpanii: Władze Kastylii i Leonu chcą kolejnych obostrzeń

Patrol policji na stacji kolejowej w Madrycie
AFP
Władze hiszpańskiej wspólnoty autonomicznej Kastylia i Leon nakazały zamknięcie barów i restauracji poczynając od 6 listopada. Stojący na czele regionalnych władz, Alfonso Fernandez Manueco podkreślił, że władze chciałyby wprowadzenia jeszcze większych obostrzeń, ale są powstrzymywane przez ramy prawne.

 Fernandez opisał sytuację w regionie Kastylii i Leonu jako sytuację "maksymalnego ryzyka".

W ubiegłym tygodniu rząd Hiszpanii ogłosił wprowadzenie w kraju na sześć miesięcy stanu wyjątkowego, który dał regionalnym władzom uprawnienia do zamykania działających na obszarze ich jurysdykcji przedsiębiorstw. Władzom regionalnym wolno też wprowadzać godziny policyjne, ale nie mogą nakazać mieszkańcom - bez zgody władz federalnych - pozostawania w domach.

- Domagamy się, aby hiszpański rząd wziął na siebie odpowiedzialność i - pod kontrolą parlamentu, zadekretował środki wymagane przez obecną sytuację - oświadczył Fernandez,

W Hiszpanii nie wprowadzono w ostatnich dniach ogólnokrajowego lockdownu (inaczej niż we Francji czy Niemczech) - lecz przyjęto politykę regionalnego różnicowania obostrzeń.

Bart i restauracje zamknęły wcześniej władze Asturii oraz Katalonii. Te ostatnie zakazały też mieszkańcom podróżowania po regionie.

W Hiszpanii wykryto jak dotąd 1,2 mln zakażeń koronawirusem - w Europie więcej zakażeń wykryto tylko we Francji.

Liczba zgonów chorych na COVID-19 wynosi w Hiszpanii 36 257.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA