200. dzień bez lokalnego zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 mija na Tajwanie 29 października.
Zdaniem ekspertów kluczem do sukcesu Tajwanu było wczesne zamknięcie granic i skrupulatne kontrolowanie osób przybywających do kraju.
Ponadto Tajwanowi w walce z epidemią miała pomóc ścisła, wspierana technologicznie kwarantanna osób mogących mieć kontakt z koronawirusem i powszechne noszenie masek przez mieszkańców.
Peter Collington, lekarz chorób zakaźnych i profesor National University Medical School z Australii przekonuje, że Tajwan jest "jedynym dużym państwem, które wyeliminowało lokalną transmisję koronawirusa.
Tajwan jest - dzięki temu - jednym z nielicznych państw świata, które w 2020 roku zanotują wzrost PKB (według prognoz z sierpnia - o 1,56 proc.).
Władze w Tajpej muszą jednak zachowywać czujność ponieważ w ostatnich dwóch tygodniach na Tajwanie wykryto 20 zakażeń koronawirusem u osób przybywających do kraju spoza jego granic - głównie z Filipin i Indonezji.
Tajwan nadal utrzymuje ścisłą ochronę swoich granic wprowadzoną wkrótce po pojawieniu się epidemii w Chinach - zauważa "Time". Każdy przybywający do kraju nadal musi poddawać się obowiązkowej, 14-dniowej kwarantannie.