fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Andrzej Sośnierz: Epidemii koronawirusa nie tłumimy od dłuższego czasu

Fotorzepa/ Robert Gardziński
- My markujemy walkę z epidemią. Całą odpowiedzialność przerzuciliśmy na społeczeństwo, tak jakby Ministerstwo Zdrowia nie funkcjonowało - mówi w rozmowie z Onetem Andrzej Sośnierz, poseł klubu PiS i były szef NFZ.

Liczba potwierdzonych wynikami badań przypadków koronawirusa w Polsce wzrosła do 45 688 - podało Ministerstwo Zdrowia, informując o 657 nowych zakażeniach i śmierci 7 osób, u których stwierdzono SARS-CoV-2. Liczba ofiar epidemii w Polsce wynosi 1 716.

Dobowa liczba zakażeń jest najwyższa od początku epidemii w Polsce, padł także rekord liczby przebadanych w ciągu doby próbek.

- Nie dzieje się nic nieprzewidywalnego. To jest rezultat bardzo nieudanej polityki rządu, a w szczególności Ministerstwa Zdrowia w sprawie tłumienia epidemii, której tak naprawdę nie tłumimy od dłuższego czasu - uważa Andrzej Sośnierz, poseł klubu PiS.

- My markujemy walkę z epidemią. Całą odpowiedzialność przerzuciliśmy na społeczeństwo, tak jakby Ministerstwo Zdrowia nie funkcjonowało. Poza wskazaniami typu chodźcie, nie chodźcie w maseczkach, co to jest małe, a co duże zebranie, nic ministerstwo nie zrobiło - mówi w rozmowie z Onetem.

- Szpitale się otwierają i zamykają, pacjenci są zdezorientowani i przy niewydolnym Narodowym Funduszu Zdrowia, my jeszcze bardziej centralizujemy władzę. Jeśli tym się zajmuje Ministerstwo, to jest to naprawdę satyryczne zachowanie. Nie wyciągamy żadnych wniosków - uważa były szef NFZ.

Zdaniem Sośnierza kluczowe jest wprowadzenie skutecznego wywiadu epidemiologicznego, skutecznego systemu zbierania wymazów i przygotowanie odpowiednio wydolnej bazy diagnostycznej. - Wyniki powinny się ukazywać tego samego dnia, a co najwyżej następnego - tłumaczy.

Więcej: Onet.pl

Źródło: Onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA