Łączna liczba chorych na COVID-19 w stolicy Japonii wzrosłą do 1339. W całej Japonii koronawirusem zakaziło się 4768 osób.
Jak informuje stacja NHK, z powodu choroby zmarło 98 pacjentów.
Dziś wiele osób dojeżdżających do pracy w Tokio było zdezorientowanych. Mieszkańcy miasta nie byli pewni, jak odpowiednio dostosować się do wprowadzonych ograniczeń.
- Tego nie da się uniknąć. Ludzie muszą wychodzić do pracy - powiedziała agencji Reutersa Risa Tanaka, pracownica jednego z biur w centrum miasta.
Gubernator Tokio Yuriko Koike prawdopodobnie dopiero w piątek ogłosi, jakie firmy będą musiały zostać zamknięte. Obecnie wiele sklepów i firm decyduje o tym sama.