fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Zamknięte muzea i opery, odwołane mecze

AFP
Koronawirus paraliżuje rozgrywki sportowe i działalność instytucji kultury we Włoszech. Nie grają piłkarze i siatkarze, a w mediolańskiej La Scali odwołano występ Aleksandry Kurzak.

Polska śpiewaczka miała wystąpić w najsłynniejszym teatrze Włoch 23 lutego z recitalem złożonym z pieśni Chopina, Schumanna, Brahmsa i Czajkowskiego. Jej występ oczekiwany był z dużym zainteresowaniem, podobnie jak planowany na poniedziałek recital laureata Konkursu Chopinowskiego sprzed ponad pół wieku, legendarnego Maurizia Polliniego.

To szósta w dziejach funkcjonującego od 1778 roku Teatro alla Scala decyzja o zawieszeniu wszystkich wydarzeń w trakcie sezonu. Po raz pierwszy podjęto ją jednak z powodu nasilającej się epidemii, poprzednie takie przypadki spowodowane były kłopotami finansowymi mediolańskiej opery lub ogłoszoną we Włoszech żałobą.

Decyzję o przerwaniu sezonu podjął zarząd miasta Mediolan, nie czekając na decyzje Ministerstwa Zdrowia. Oprócz La Scali zamknięto również dla zwiedzających słynną Pinakotekę Brera, gdzie można podziwiać obrazy m.in. Canaletta, Caravaggia czy Rafaela, oraz Pinakotekę Ambrosiana, szczycącą się m.in. „Portretem muzyka" autorstwa Leonarda da Vinci. W refektarzu przy kościele Santa Maria delle Grazie można było natomiast – przynajmniej na razie – oglądać „Ostatnią wieczerzę" Leonarda.

Zamknięto także drugi słynny teatr Włoch, wenecką La Fenice. W Mediolanie i Wenecji opery nie będzie można oglądać na pewno do początku marca.

Z kolei podczas mediolańskiego Tygodnia Mody Giorgio Armani zrezygnował z udziału publiczności podczas pokazu, który transmitowano przez internet. W Ivrea odwołano tradycyjną bitwę na pomarańcze. Skrócono karnawał w Wenecji, Ankonie i Bergamo.

Rząd na wniosek ministra sportu Vincenza Spadafory wydał rozporządzenie zawieszające organizację imprez sportowych w Lombardii i Wenecji Euganejskiej. W niedzielę odwołano cztery mecze piłkarskiej Serie A (Atalanta – Sassuolo, Torino – Parma, Inter – Sampdoria, Hellas – Cagliari) oraz kilkadziesiąt spotkań niższych lig i rozgrywek amatorów. Wśród zarażonych znalazł się 38-letni piłkarz. Jego stan jest poważny, ale stabilny.

W niedzielę nie grali siatkarze, rugbystki ani tenisiści. Francuz Enzo Couacaud i Ukrainiec Ilia Marczenko, którzy mieli wystąpić w finale challengera w Bergamo, podzielili się nagrodami oraz punktami do rankingu ATP. – Jestem sfrustrowany, bo chcieliśmy grać przy zamkniętych trybunach, ale nie dostaliśmy pozwolenia – przyznaje ten pierwszy w rozmowie z „L'Equipe".

Tego samego dnia w Anterselvie skończyły się biatlonowe mistrzostwa świata z udziałem reprezentacji Polski. – Organizatorzy nie wprowadzili żadnych specjalnych środków bezpieczeństwa – mówi nam prezes Polskiego Związku Biatlonu Dagmara Gerasimuk. Nasi zawodnicy bez problemu wrócili do kraju. Trydent to region, do którego epidemia jeszcze nie dotarła.

Włoska Federacja Siatkarska odwołała wszystkie mecze ligowe zaplanowane na 1 marca. – Mamy nadzieję, że po tym terminie władze pozwolą nam na rozgrywanie spotkań przy zamkniętych trybunach – czytamy w oświadczeniu. W tamtejszej lidze występują m.in. Bartosz Kurek, Wilfredo Leon, Mateusz Bieniek i Malwina Smarzek-Godek, a trenerem jest Vital Heynen.

Wtorkowy mecz piłkarskiej Ligi Mistrzów SSC Napoli – FC Barcelona na razie nie jest zagrożony. Kampania znajduje się w południowej części Włoch, przypadków zarażenia wirusem na razie nikt tam nie odnotował. Nie przeszkodziło to fanom Brescii, która kilka dni temu przegrała ligowy mecz z klubem Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego (1:2), zaśpiewać: „Koronawirus jest neapolitańczykiem".

Nie wiadomo, co z czwartkowym spotkaniem Inter Mediolan – Łudogorec Razgrad w Lidze Europy. UEFA zapowiedziała już, że meczu nie przełoży. Kalendarz rozgrywek jest bardzo gęsty, brakuje wolnych terminów. Sezon ligowy w Europie, ze względu na mistrzostwa Europy, musi się zakończyć najpóźniej 24 maja. Możliwe, że spotkanie odbędzie się bez udziału publiczności.

Podobny los, czyli zamknięte trybuny, czeka najprawdopodobniej większość weekendowych spotkań Serie A. Jedno, zaplanowany na sobotę mecz Udinese – Fiorentina, już zostało przełożone.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA