Spośród 19 nowo wykrytych przypadków koronawirusa 17 wykryto w Wuhan. Pozostałe dwa przypadki zarejestrowano w Pekinie i w prowincji Guangdong - i w obu przypadkach chorobę wykryto u osób, które przyjechały do Chin z krajów, w których rozprzestrzenia się koronawirus - informuje chińska Komisja Zdrowia Publicznego. W Pekinie wirusa wykryto u osoby, która miała zarazić się nim w Wielkiej Brytanii, z kolei w Guangdong chorym okazał się student, który leciał 8 marca samolotem z Hiszpanii do Hongkongu.

Wizyta prezydenta Xi Jinpinga w Wuhan - pierwsza taka wizyta od czasu wybuchu epidemii koronawirusa - ma być okazją do sprawdzenia jak funkcjonują w mieście mechanizmy mające przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się Covid-19.

Xi Jinping ma też spotkać się z pracownikami ochrony zdrowia z Wuhan, a także dowódcami wojskowymi, pracownikami służb miejskich, przedstawicielami sił bezpieczeństwa oraz ochotnikami pomagającymi w walce z epidemią i pacjentami szpitali.

W ciągu minionej doby w Chinach w wyniku zarażenia się wirusem zmarło 17 osób - wszystkie zgony miały miejsce w prowincji Hubei, gdzie znajduje się Wuhan.

Łączna liczba ofiar koronawirusa w Chinach wzrosła do 3136. Wirusa jak dotąd wykryto w Państwie Środka u 80754 osób, za wyleczone uznaje się niemal 60 tysięcy.

Wtorek to trzeci kolejny dzień, kiedy w Chinach nie wykryto nowych zarażeń wirusem, do których miało dojść na terenie kraju, poza prowincją Hubei, gdzie znajduje się Wuhan.