Reklama

Prośby o pomoc i nieustająca ofensywa

Po prawie półtora miesiąca wojny o Karabach Armenia domaga się od Rosji określenia, kiedy zainterweniuje na jej korzyść. Ale Kreml nie chce się angażować.
Prośby o pomoc i nieustająca ofensywa

Foto: AFP

– Chcę, by do strefy konfliktu zostały skierowane rosyjskie siły rozjemcze – oświadczył premier Armenii Nikol Paszynian.

Jednocześnie zażądał od Moskwy „pilnych konsultacji" na temat „rodzajów i wielkości pomocy", jaką może ona zaoferować, by „zapewnić bezpieczeństwo" Armenii. Ale rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych już odpowiedziało, że skonsultuje się dopiero wtedy, gdy zostanie zagrożone terytorium Armenii.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama