Reklama

Bombowce przy granicy. Rosja oskarża USA

Przedstawiciele Kremla przekazali, że amerykańskie bombowce B-52 latają blisko granicy z Rosją na Morzu Bałtyckim, co powoduje napięcia między państwami. Waszyngton odpowiedział, że to odstraszanie potencjalnych przeciwników.

Aktualizacja: 21.03.2019 15:57 Publikacja: 21.03.2019 15:44

Bombowce przy granicy. Rosja oskarża USA

Foto: Pxhere

Rosyjskie Ministerstwo Obrony stwierdziło poinformowało, że wysłało dwa odrzutowce SU-27, aby przechwycić strategiczny bombowiec B-52, który, leciał w kierunku granic Rosji. Amerykańska jednostka znajdowała się w sporej odległości od granicy.

SU-27 wróciły do bazy, gdy bombowiec zmienił kierunek lotu. Rosjanie nie przekazali, kiedy doszło do incydentu.

- Ograniczę się tylko do stwierdzenia, że oczywiście takie działania Stanów Zjednoczonych nie prowadzą do wzmocnienia atmosfery bezpieczeństwa i stabilności w regionie, który bezpośrednio przylega do granic Rosji - powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

- Wręcz przeciwnie. Stwarzają nowe napięcia - dodał.

Stosunki między Rosją a NATO są bardzo napięte od czasu aneksji Krymu w 2014 roku i poparcia przez Kremla dla prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy.

Reklama
Reklama

Ambasada USA w Polsce poinformowała, że bombowce B-52 poleciały w środę na Litwę i do Polski, aby uczestniczyć w szkoleniach sił NATO. 

Konflikty zbrojne
Wyborców Donalda Trumpa poproszono o wskazanie celu następnej interwencji militarnej. Oto wynik
Konflikty zbrojne
Donald Trump grozi Iranowi. USA wysyłają lotniskowce na Bliski Wschód
Konflikty zbrojne
Ilu żołnierzy traci Rosja, by zająć kilometr kwadratowy Ukrainy? Nowe szacunki
Konflikty zbrojne
Jak Władimir Putin walczy z Ukraińcami zimą i mrozem
Konflikty zbrojne
ISW: Rosja używa Starlinków. Rosyjskie drony mogą dolecieć do Polski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama