fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koalicja Obywatelska

Sondaż: Czy Klaudia Jachira powinna zrezygnować ze startu w wyborach?

YouTube/Klaudia Jachira
42,6 proc. uczestników sondażu SW Research dla rp.pl uważa, że Klaudia Jachira, kontrowersyjna kandydatka Koalicji Obywatelskiej na posła, powinna zrezygnować ze startu w wyborach parlamentarnych.

Przeciwnego zdania jest 16,1 proc. ankietowanych. 41,2 proc. nie ma zdania w tej kwestii.

- Częściej za tym, że Klaudia Jachira powinna zrezygnować ze startu w wyborach są mężczyźni (45%), osoby w wieku 35-49 lat (49%) oraz badani o wykształceniu wyższym (45%). Tego samego zdania są ankietowani o dochodzie netto powyżej 5000 zł (52%) oraz badani z miast powyżej 500 tys. mieszkańców (54%) - komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak z SW Research.

Jachira jest z wykształcenia aktorką, ale głośno o niej zrobiło się w związku z jej politycznymi happeningami. Do Sejmu startuje z 13. miejsca na warszawskiej liście Koalicji Obywatelskiej.

Jachira była krytykowana w szczególności za swoje wystąpienie w czasie jednego ze spotkań z wyborcami, w czasie którego kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Sejmu m.in. nazwała prezydenta Lecha Kaczyńskiego "nieudacznikiem tysiąclecia" i prezentowała "program telewizyjny" z takimi pozycjami jak "quiz czyja to kończyna" czy "telenowela smoleńska". 

W trakcie spotkania kandydatka Koalicji Obywatelskiej uczyniła znak krzyża, mówiąc "w imię ojca i syna i brata-bliźniaka". Następnie zaprosiła zebranych do zapisania nowego "planu lekcji". Jako lekcję języka polskiego Jachira zaproponowała "analizę słów nieudacznika tysiąclecia na podstawie słów »spieprzaj dziadu«", jako matematykę - rozmowę "o liczbach urojonych Mateusza Morawieckiego". - Na biologii będzie coś dla dziewczynek - porozmawiamy o cudownym poczęciu. Na plastyce będzie też coś dla chłopców - zrobimy kukłę Żyda (...) a na historii - swastyka jako pradawny symbol szczęścia. Na informatyce nauczymy się, jak założyć fermę trolli i jak hejtować. Lubicie to, prawda? - mówiła kontrowersyjna youtuberka.

- Na WF-ie porozmawiamy, jak wygodnie leżeć krzyżem. A potem już tylko język węgierski, trzy religie i do domu - czytała z przygotowanej kartki. - Zapomniałabym o zajęciach pozalekcyjnych. Będzie to szkolenie obronne. Na ostatnich zajęciach uczyliśmy się, jak rozpoznać ciapatego, to teraz dostaniecie już ostrą amunicję. Z Bogiem, dzieci - dodała.

Jachira zaprezentowała też własny "program telewizyjny". - O 17.00 "M jak Macierewicz", telenowela smoleńska, w obsadzie (Edmund) Janniger, (Bartłomiej) Misiewicz i gościnnie aktorzy z Rosji. O godz. 18.00 transmisja z Brunatnej Góry z okazji rocznicy urodzin Hitlera. O godz. 19.30 "Paski grozy". O godz. 20.00 "Bracia na polach walki" - nowe widowisko historyczne, wysławiające zasługi braci Kaczyńskich (...) I o godz. 22.00 zacznie się na żywo blok ekshumacyjny oraz quiz "Czyja to kończyna". Uprzejmie informujemy, że widowisko poetyckie "Zamiana trumien" zostanie nadane w późniejszym terminie - mówiła do zgromadzonych słuchaczy. Publiczność żywiołowo przyjmowała niektóre "propozycje" Jachiry.

Duże kontrowersje wywołało też pojawienie się Jachiry przed pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego z plakatem o treści "Bób, hummus, włoszczyzna, vege". Po umieszczeniu przez kandydatkę zdjęcia z takim plakatem w internecie usunięcia Jachiry z list PO domagali się m.in. kombatanci z krakowskiego Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA