fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Notre Dame: Utracone dzieła i ocaleni apostołowie

Nabrzeże Sekwany w lipcu 1945 roku. Nienaruszona przez II wojnę swiatową katedra pozuje kolejnemu swojemu portreciście.
AFP
Najważniejsze dziś pytanie brzmi: co z bezcennych skarbów zdołano ocalić z ogromnego pożaru i czy jest szansa na pełną odbudowę świątyni.

Katedra Notre Dame w Paryżu, perła architektury i unikalny zabytek sztuki gotyckiej, łączący elementy stylu klasycznego od lat jest najczęściej odwiedzanym przez turystów historycznym obiektem w Europie.

Budynek górujący nad stolicą Francji zbudowany został z rzadkiego białego kamienia. Jego dwie perfekcyjnie symetryczne wieże mają wysokość 69 metrów, a nieistniejąca już iglica wznosiła się na wysokość 96 metrów. Fasada ma 43,5 m szerokości, a sam budynek – 48 m oraz długości 127 m.

Dwie wyjątkowo cenne rozety pochodzące z XIII wieku – północna i południowa – mają średnice 13,10 m. Fasada składa się z trzech portali pokrytych gotyckimi płaskorzeźbami. Nad środkowym portalem prezentującym Sąd Ostateczny znajduje się trzecia, zachodnia rozeta, o średnicy zaledwie 9,60 m wpisująca się w środek kwadratu o boku 40 m stanowiącego fasadę katedry.

Co było w skarbcu

Skarbiec katedry usytuowany jest po prawej stronie budynku w Sacristie du Chapitre. Znajdowały się w nim cenne dla kultu katolickiego relikwie: fragment krzyża paschalnego oraz jeden z gwoździ ukrzyżowania, zakupione przez króla Ludwika IX (kanonizowanego po śmierci w 1297 roku i znanego jako święty Ludwik) w 1242 roku pierwotnie do Sainte Chapelle i ostatecznie przeniesione do katedry Notre Dame.

W skarbcu były również cenne dzieła sztuki złotniczej oraz między innymi XVII-wieczny hebanowo-miedziowy krzyż z figurą Chrystusa wykonaną w kości słoniowej, przechowywany w zaprojektowanym przez Viollet-le-Duca futerale.

W korytarzach katedry znajdowały się cenne manuskrypty, a w kaplicach liczne obrazy religijne i malowidła ścienne. U podstawy iglicy znajdowały się figury 12 apostołów oraz czterech ewangelistów. Na szczęście wszystkie rzeźby na tydzień przed pożarem zostały zdemontowane i wysłane do Dordogni w celach konserwatorskich.

Wiekowe kamienie do wymiany

W krótkim czasie po wybuchu pożaru wyniesiono z katedry większość dzieł sztuki. Iglica, spadając, wyrwała ogromną dziurę w sklepieniu kościoła tuż obok ołtarza, który ocalał nietknięty. Dwie trzecie dachu zostały zniszczone. Ucierpiały mury nośne wewnątrz budynku, zwłaszcza dwa: Charpente de C?ur pochodzący z końca XII wieku oraz krzyżujący się z nim mur nośny z początku XIII wieku.

W fatalnym stanie jest sklepienie transeptu. Kamienie, rozgrzane podczas pożaru, są zwęglone i straciły pierwotną odporność. Według Benjamina Moutona, głównego architekta Dziedzictwa Narodowego, trzeba je będzie zastąpić. W wywiadzie udzielonym we wtorek rano francuskim mediom oświadczył, że rekonstrukcja budynku jest niemożliwa. W grę wchodzi jedynie stworzenie jego współczesnej kopii, wizualnie przypominającej oryginał.

Prawie dwa wieki budowy

W przeszłości katedra Notre Dame też przechodziła wiele trudnych momentów. Początki jej budowy sięgają połowy XII wieku. Inicjatorem w 1163 roku był biskup Maurice de Sully. Początkowo spełniała rolę parafialnego kościoła królewskiego. Za czasów Ludwika IX, najpobożniejszego króla francuskiego, umieszczono w niej Koronę Cierniową. Tym samym nadano kościołowi wyjątkową rangę, a Paryż w międzyczasie stał się największym miastem w Europie poza granicami Włoch.

Budowa świątyni przebiegała etapami i została ukończona ostatecznie w 1345 roku. Dwie wieże bliźniacze powstały dokładnie w połowie XIII wieku. Kolejni architekci kościoła wprowadzali zmiany adekwatne do epoki. Pomimo wszystko powstał budynek harmonijny, uważany przez wielu za najważniejszą i najpiękniejszą katedrę gotycką świata.

W okresie renesansu sztuka średniowieczna była postrzegana jako barbarzyńska. Wnętrza kościołów gotyckich w celu zakamuflowania łuków pokrywane były tapiseriami. Nie lepiej odnoszono się do dzieł gotyku w okresie baroku. Pod koniec XVII wieku za panowania Ludwika XIV dokonano poważnych zmian we wnętrzu kościoła. Pojawiły się złocenia i misterne dekoracje mające niewiele wspólnego ze stylem gotyckim.

Barbarzyństwo rewolucji

Najtrudniejszym okresem dla budowli były czasy rewolucji francuskiej. Budynek został wówczas wielokrotnie zbeszczeszczony, a głowy królów z fasady katedry zostały zniszczone. Te, które udało się odnaleźć, dziś przechowywane są w Muzeum Cluny w Paryżu.

W wyniku dekretu z 10 listopada 1793 roku katedra Notre Dame została ogłoszona Świątynią Rozumu, a w grudniu tego samego roku religia katolicka została zabroniona w Paryżu.

W wyniku podpisania konkordatu w 1801 roku kilka miesięcy później przywrócono jej ostatecznie rolę kościoła. To w katedrze Notre Dame odbyła się uroczystość koronacji na cesarza Francji Napoleona Bonapartego w grudniu 1804 roku. Niemniej budynek był wówczas w stanie opłakanym. 30 lat później Victor Hugo, wielki wielbiciel Notre Dame, publikując słynną powieść „Katedra Marii Panny w Paryżu" (1831) przyczynił się do zmiany opinii publicznej na temat budynku.

Trzeba było jeszcze dziesięciu lat, aby słynny architekt Eugene Viollet-le-Duc zajął się jego rekonstrukcją. Konserwatorzy byli zmuszeni dokonać ogromnej pracy badawczej w celu odrestaurowania w sposób maksymalnie wierny wielu zdegradowanych partii budynku.

Pisma i rysunki Viollet-le-Duca są najlepszym świadectwem tytanicznej pracy, jaka została podówczas dokonana. Dotyczyło to zwłaszcza części murów oraz rzeźb i płaskorzeźb na portalach fasady. Inspirowano się katedrami w Amiens, Chartres oraz Reims. To właśnie wtedy nadano Notre Dame jej powszechnie znaną współcześnie postać.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA