Reklama
Rozwiń
Reklama

Notre Dame: Utracone dzieła i ocaleni apostołowie

Najważniejsze dziś pytanie brzmi: co z bezcennych skarbów zdołano ocalić z ogromnego pożaru i czy jest szansa na pełną odbudowę świątyni.

Aktualizacja: 17.04.2019 10:27 Publikacja: 16.04.2019 19:41

Nabrzeże Sekwany w lipcu 1945 roku. Nienaruszona przez II wojnę swiatową katedra pozuje kolejnemu sw

Nabrzeże Sekwany w lipcu 1945 roku. Nienaruszona przez II wojnę swiatową katedra pozuje kolejnemu swojemu portreciście.

Foto: AFP

Katedra Notre Dame w Paryżu, perła architektury i unikalny zabytek sztuki gotyckiej, łączący elementy stylu klasycznego od lat jest najczęściej odwiedzanym przez turystów historycznym obiektem w Europie.

Budynek górujący nad stolicą Francji zbudowany został z rzadkiego białego kamienia. Jego dwie perfekcyjnie symetryczne wieże mają wysokość 69 metrów, a nieistniejąca już iglica wznosiła się na wysokość 96 metrów. Fasada ma 43,5 m szerokości, a sam budynek – 48 m oraz długości 127 m.

Dwie wyjątkowo cenne rozety pochodzące z XIII wieku – północna i południowa – mają średnice 13,10 m. Fasada składa się z trzech portali pokrytych gotyckimi płaskorzeźbami. Nad środkowym portalem prezentującym Sąd Ostateczny znajduje się trzecia, zachodnia rozeta, o średnicy zaledwie 9,60 m wpisująca się w środek kwadratu o boku 40 m stanowiącego fasadę katedry.

Co było w skarbcu

Skarbiec katedry usytuowany jest po prawej stronie budynku w Sacristie du Chapitre. Znajdowały się w nim cenne dla kultu katolickiego relikwie: fragment krzyża paschalnego oraz jeden z gwoździ ukrzyżowania, zakupione przez króla Ludwika IX (kanonizowanego po śmierci w 1297 roku i znanego jako święty Ludwik) w 1242 roku pierwotnie do Sainte Chapelle i ostatecznie przeniesione do katedry Notre Dame.

W skarbcu były również cenne dzieła sztuki złotniczej oraz między innymi XVII-wieczny hebanowo-miedziowy krzyż z figurą Chrystusa wykonaną w kości słoniowej, przechowywany w zaprojektowanym przez Viollet-le-Duca futerale.

Reklama
Reklama

W korytarzach katedry znajdowały się cenne manuskrypty, a w kaplicach liczne obrazy religijne i malowidła ścienne. U podstawy iglicy znajdowały się figury 12 apostołów oraz czterech ewangelistów. Na szczęście wszystkie rzeźby na tydzień przed pożarem zostały zdemontowane i wysłane do Dordogni w celach konserwatorskich.

Wiekowe kamienie do wymiany

W krótkim czasie po wybuchu pożaru wyniesiono z katedry większość dzieł sztuki. Iglica, spadając, wyrwała ogromną dziurę w sklepieniu kościoła tuż obok ołtarza, który ocalał nietknięty. Dwie trzecie dachu zostały zniszczone. Ucierpiały mury nośne wewnątrz budynku, zwłaszcza dwa: Charpente de C?ur pochodzący z końca XII wieku oraz krzyżujący się z nim mur nośny z początku XIII wieku.

W fatalnym stanie jest sklepienie transeptu. Kamienie, rozgrzane podczas pożaru, są zwęglone i straciły pierwotną odporność. Według Benjamina Moutona, głównego architekta Dziedzictwa Narodowego, trzeba je będzie zastąpić. W wywiadzie udzielonym we wtorek rano francuskim mediom oświadczył, że rekonstrukcja budynku jest niemożliwa. W grę wchodzi jedynie stworzenie jego współczesnej kopii, wizualnie przypominającej oryginał.

Prawie dwa wieki budowy

W przeszłości katedra Notre Dame też przechodziła wiele trudnych momentów. Początki jej budowy sięgają połowy XII wieku. Inicjatorem w 1163 roku był biskup Maurice de Sully. Początkowo spełniała rolę parafialnego kościoła królewskiego. Za czasów Ludwika IX, najpobożniejszego króla francuskiego, umieszczono w niej Koronę Cierniową. Tym samym nadano kościołowi wyjątkową rangę, a Paryż w międzyczasie stał się największym miastem w Europie poza granicami Włoch.

Budowa świątyni przebiegała etapami i została ukończona ostatecznie w 1345 roku. Dwie wieże bliźniacze powstały dokładnie w połowie XIII wieku. Kolejni architekci kościoła wprowadzali zmiany adekwatne do epoki. Pomimo wszystko powstał budynek harmonijny, uważany przez wielu za najważniejszą i najpiękniejszą katedrę gotycką świata.

W okresie renesansu sztuka średniowieczna była postrzegana jako barbarzyńska. Wnętrza kościołów gotyckich w celu zakamuflowania łuków pokrywane były tapiseriami. Nie lepiej odnoszono się do dzieł gotyku w okresie baroku. Pod koniec XVII wieku za panowania Ludwika XIV dokonano poważnych zmian we wnętrzu kościoła. Pojawiły się złocenia i misterne dekoracje mające niewiele wspólnego ze stylem gotyckim.

Reklama
Reklama

Barbarzyństwo rewolucji

Najtrudniejszym okresem dla budowli były czasy rewolucji francuskiej. Budynek został wówczas wielokrotnie zbeszczeszczony, a głowy królów z fasady katedry zostały zniszczone. Te, które udało się odnaleźć, dziś przechowywane są w Muzeum Cluny w Paryżu.

W wyniku dekretu z 10 listopada 1793 roku katedra Notre Dame została ogłoszona Świątynią Rozumu, a w grudniu tego samego roku religia katolicka została zabroniona w Paryżu.

W wyniku podpisania konkordatu w 1801 roku kilka miesięcy później przywrócono jej ostatecznie rolę kościoła. To w katedrze Notre Dame odbyła się uroczystość koronacji na cesarza Francji Napoleona Bonapartego w grudniu 1804 roku. Niemniej budynek był wówczas w stanie opłakanym. 30 lat później Victor Hugo, wielki wielbiciel Notre Dame, publikując słynną powieść „Katedra Marii Panny w Paryżu" (1831) przyczynił się do zmiany opinii publicznej na temat budynku.

Trzeba było jeszcze dziesięciu lat, aby słynny architekt Eugene Viollet-le-Duc zajął się jego rekonstrukcją. Konserwatorzy byli zmuszeni dokonać ogromnej pracy badawczej w celu odrestaurowania w sposób maksymalnie wierny wielu zdegradowanych partii budynku.

Pisma i rysunki Viollet-le-Duca są najlepszym świadectwem tytanicznej pracy, jaka została podówczas dokonana. Dotyczyło to zwłaszcza części murów oraz rzeźb i płaskorzeźb na portalach fasady. Inspirowano się katedrami w Amiens, Chartres oraz Reims. To właśnie wtedy nadano Notre Dame jej powszechnie znaną współcześnie postać.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama