Reklama

Nikt nie przeżył katastrofy wojskowego samolotu w Georgii

Na pokładzie samolotu C-130, który w środę rozbił się na Highway 21 w Port Wentworth, znajdowało się dziewięciu wojskowych. Wszyscy zginęli.

Aktualizacja: 03.05.2018 07:38 Publikacja: 03.05.2018 07:32

Nikt nie przeżył katastrofy wojskowego samolotu w Georgii

Foto: AFP

qm

Samolot obsługiwany przez Gwardię Narodową Portoryko rozbił się o godz. 11.28 miejscowego czasu, tuż po starcie z międzynarodowego lotniska Savannah/Hilton Head w stanie Georgia.

Wypadek miał miejsce na zwykle ruchliwej trasie w pobliżu torów kolejowych, ale samolot nie uderzył w żaden samochód ani pociąg. Katastrofy nie przeżył jednak nikt na pokładzie. - Według naszej wiedzy, nie ma ocalałych - powiedziała Gena Bilbo z biura szeryfa hrabstwa Effingham.

Wideo z kamery, która przypadkiem nagrała wypadek, pokazuje pikujący w dół samolot, a następnie wielki kłąb czarnego dymu.

Przedstawiciele Gwardii Narodowej z Portoryko twierdzą, że samolot leciał do Arizony.

Reklama
Reklama

Kondolencje rodzinom ofiar przekazał prezydent Donald Trump.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama