fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Druga tragedia smoleńska wciąż zbiera żniwo

EAST NEWS
Każdego kolejnego dnia po 10 kwietnia wydarzała się druga tragedia – rozbiór naszej wspólnoty politycznej, duchowej jedności. Trwa ona do dzisiaj, zbiera druzgoczące żniwo i naznacza piętnem życie publiczne.

Dziewięć lat temu pod Smoleńskiem doszło do tragiczniej katastrofy. Ale przecież owego pamiętnego roku doszło nie do jednej, ale do dwóch potwornych klęsk. Pierwszą było to, co wydarzyło 10 kwietnia w Rosji. Drugą było to, co stało się w jej następstwie w Polsce. Pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym urzędujący prezydent wraz z małżonką, ostatni prezydent na uchodźstwie i wielu innych wysokich funkcjonariuszy państwowych, przedstawiciele wojska, kościołów i związków wyznaniowych oraz społeczeństwa obywatelskiego. To bez wątpienie dramat społeczeństwa, ale przede wszystkim bliskich ofiar. W kolejnych miesiącach doszło jednak do – kto wie, czy z punktu widzenia państwa nawet nie potworniejszej – tragedii polegającej na zabójstwie polskiej Wspólnoty, ostatecznego i głębokiego rozpadu Polski na dwa nienawidzące się plemiona.

Oczywiście tej drugiej katastrofy nie mogłoby być bez pierwszej. To ta pierwsza – przez swoją niezwykłą symboli...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA