fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofa smoleńska

Antoni Macierewicz: Donald Tusk nie uniknie odpowiedzialności karnej

Antoni Macierewicz
Fotorzepa, Robert Gardziński
- Są dowody na zdradę dyplomatyczną - mówi Antoni Macierewicz o działaniach byłego premiera Donalda Tuska po katastrofie smoleńskiej.

W ubiegłym tygodniu Telewizja Polska wyemitowała fragment rozmowy Donalda Tuska z akredytowanym przy badającym przyczyny tragedii rosyjskim MAK Edmundem Klichem. 

W ocenie byłego premiera TVP chciało tym materiałem przykryć temat majątku prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka. "Wykorzystują tragedię smoleńską, by przykryć brudy Obajtka. Można upaść niżej?" - napisał Tusk.

- To strach przed odpowiedzialnością - skomentował były szef MON Antoni Macierewicz w rozmowie z Polskim Radiem. - Ma świadomość, że ta odpowiedzialność się zbliża. Strach powoduje takie zachowania - dodał polityk PiS.

Macierewicz nie ma wątpliwości, że "prawda dotycząca działań Donalda Tuska" dotrze do polityków na zachodzie. - Prokuratura od czterech lat ma pełen materiał dowodowy za karną odpowiedzialność z art. 129, czyli zdrady dyplomatycznej - powiedział.

- Są też wniosek o postawienie go (Tuska - red.) przed Trybunałem Stanu, co jest słuszne, ale nie powinno powstrzymywać działań sądowych - dodał.

Podkomisja smoleńska, na której czele stoi Macierewicz, odbyła swoje pierwsze posiedzenie 7 marca 2016 roku. Powołano ją na podstawie art. 28 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 14 czerwca 2012 r. w sprawie organizacji oraz działania Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (Dz. U. z 2015 r. poz. 1294 z późn. zm.) oraz w związku z Decyzją nr 16 Ministra Obrony Narodowej z 4 lutego 2016 r.

Wśród rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej pojawiają się głosy, że powinien zostać przeprowadzony audyt prac podkomisji.

Źródło: Jedynka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA