fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofa smoleńska

Prezes na Powązkach. Archidiecezja: Trudno powiedzieć "nie"

AFP
Jeśli dzwonią najwyższe czynniki państwowe i gdy chodzi o rocznicę katastrofy smoleńskiej, trudno powiedzieć „nie" - tak rzecznik Archidiecezji Warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński tłumaczył otwarcie Powązek dla Jarosława Kaczyńskiego 10 kwietnia.

10 kwietnia, wraz z licznymi współpracownikami prezes PiS Jarosław Kaczyński składał wieńce pod pomnikami Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy smoleńskiej przy pl. Piłsudskiego.

Czytaj także:

Szułdrzyński: Tak się niszczy państwo prawa

Bartkiewicz: Katastrofa w rocznicę katastrofy

Wjechał także na teren Cmentarza Powązkowskiego, choć ten, decyzją zarządcy, został z powodu pandemii zamknięty dla odwiedzających.

Jarosław Kaczyński zgodę na złożenie wieńców na grobach ofiar katastrofy smoleńskiej jednak otrzymał.

Jak tłumaczył rzecznik Archidiecezji Warszawskiej, ks. Przemysław Śliwiński, w zarządzie Powązek zasiada m.in. proboszcz parafii św. Karola Boromeusza, ks. Marek Gałęziewski.

Rzecznik Archidiecezji nie chce jednak obwiniać wydanie takiej decyzji ani jego, ani zarządu cmentarza.

- Jeśli dzwonią najwyższe czynniki państwowe i gdy chodzi o rocznicę katastrofy smoleńskiej, trudno powiedzieć „nie" - mówi ks. Śliwiński i podkreśla, że kościół często przypomina o konieczności pozostania w domach i o rzeczywistym zagrożeniu, jakie stanowi pandemia koronawirusa.

Oprócz Powązek, prezes PiS Jarosław Kaczyński wraz z osobami towarzyszącymi 10 kwietnia odwiedził grób Ryszarda Kaczorowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej, grób Tomasza Merty w Grabowie, ks. Ryszarda Rumianka w Pyrach oraz Pawła Wypycha i Katarzyny Doraczyńskiej na Cmentarzu Bródnowskim.

Źródło: Fakt24.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA